W kościele pw. Matki Bożej Jasnogórskiej, Archidiecezjalnym Sanktuarium św. Jana Pawła II w Los Angeles, odsłonięto tablicę poświęconą kapelanom katyńskim – duchownym różnych wyznań i religii zamordowanym przez sowieckie NKWD. To 59. upamiętnienie tego rodzaju, 10. poza granicami Polski i szóste w Stanach Zjednoczonych. We wrześniu podobne tablice odsłonięto także w Kurytybie w Brazylii i Buenos Aires w Argentynie.
Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił ks. prał. płk Zbigniew Kępa, postulator fazy wstępnej procesu beatyfikacyjnego kapelanów katyńskich. Odczytano okolicznościowe przesłanie biskupa polowego Wiesława Lechowicza, który – nawiązując do niedzielnej Ewangelii – podjął refleksję nad przebaczeniem w kontekście Zbrodni Katyńskiej. Podkreślił, że przebaczenie nie oznacza rezygnacji z prawdy ani zwolnienia sprawców z odpowiedzialności.
,,Przebaczyć to nie znaczy zrezygnować z prawdy, nazywać zło dobrem ani zwolnić winnych z odpowiedzialności. Bez skruchy nie dojdzie do pojednania, lecz przebaczenie jest możliwe nawet bez udziału drugiej strony” – napisał. Dodał, że przebaczeniu towarzyszy pamięć: „mędrzec przebacza, ale nie zapomina”.
W homilii ks. Kępa przypomniał losy abp. Jana Cieplaka, administratora archidiecezji mohylewskiej, prześladowanego przez bolszewików i skazanego w 1923 r. na karę śmierci. Po więzieniu na Łubiance i w Butyrkach karę zamieniono mu na więzienie, a następnie wymieniono na sowieckiego szpiega. Gdy w 1925 r. przybył do Nowego Jorku, powitało go około 10 tys. Polaków.
Przypomniał, że ponad 40 kapelanów zostało uwięzionych przez Sowietów, z czego 35 przebywało w obozach NKWD w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie. 5 marca 1940 r. najwyżsi urzędnicy sowieccy, na czele ze Stalinem, podpisali decyzję o wymordowaniu jeńców. W gronie 35 znanych Kapelanów Katyńskich było 29 katolików, 3 prawosławnych, 2 protestantów oraz 1 rabin. W odniesieniu do duchownych katolickich bp Lechowicz wszczął fazę wstępną procesu beatyfikacyjnego.
Jest coś, co łączy wyrok śmierci na arcybiskupa Cieplaka i księży kapelanów. To nienawiść sowieckiej administracji do religii i Kościoła – mówił ks. Kępa.
Podkreślił, że kapelani bardziej słuchali prawa Bożego niż zakazów NKWD.
Na zakończenie Eucharystii poświęcono tablicę sfinansowaną przez Instytut Pamięci Narodowej. Głos zabrał prezes Stowarzyszenia Pamięć Kapelanów Katyńskich Łukasz Stefaniak, który odczytał przesłanie zastępcy prezesa IPN Karola Polejowskiego.
,,Duchowni Wojska Polskiego różnych wyznań i religii dzielili żołnierski los. Sowiecki aparat represji, świadomy siły płynącej z wiary, uderzył w nich ze szczególną bezwzględnością” – napisał Polejowski. Ich śmierć pozostaje symbolem wierności Bogu i Ojczyźnie.
fot. Ordynariat Polowy WP
