Utrzymujący się nad Portugalią sztorm Kristin spowodował w środę liczne zniszczenia na terenie Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie – poinformował rektorat tego największego portugalskiego miejsca maryjnego.

Największe szkody odnotowano na głównym placu pomiędzy bazylikami Różańca Świętego i Trójcy Przenajświętszej. Silny wiatr (porywy do 140 km/h) połamał lub wyrwał z korzeniami kilkanaście kilkusetletnich drzew rosnących w pobliżu Kapliczki Objawień – najczęściej odwiedzanego miejsca przez pielgrzymów. Zniszczeniu uległy także elementy infrastruktury sanktuarium.

Podobne szkody wystąpiły w oddalonej o ok. 2 km miejscowości Valinhos – tam połamanych zostało kilkadziesiąt drzew w rejonie domów trójki dzieci-świadków objawień z 1917 r. (Łucji, Franciszka i Hiacynty).

Sytuacja w regionie Diecezja Leiria-Fatima jest jednym z najbardziej dotkniętych sztormem obszarów Portugalii. Żywioł spowodował śmierć co najmniej pięciu osób (cztery ofiary to mieszkańcy diecezji Leiria-Fatima) i kilkanaście rannych. Służby ratownicze interweniowały ponad 3 tys. razy w całym kraju.

W środę nieprzejezdnych było ponad 250 dróg, w tym dwie autostrady – jedna z nich prowadzi bezpośrednio do sanktuarium w Fatimie. Władze gminy Leiria wezwały mieszkańców do pozostania w domach z powodu podtopień i zalegających na ulicach połamanych drzew.

Na skutek sztormu doszło do masowych awarii sieci energetycznej – w środę rano bez prądu pozostawało ponad 900 tys. gospodarstw domowych w Portugalii.

Reakcja sanktuarium Rektorat Fatimy podziękował służbom ratowniczym i wolontariuszom za szybką reakcję. Zapewniono, że Kaplica Objawień i bazyliki nie ucierpiały konstrukcyjnie – zniszczenia dotyczą głównie zieleni i małej architektury. Prace porządkowe rozpoczęto natychmiast po ustaniu najsilniejszych porywów wiatru.

Sanktuarium pozostaje otwarte dla pielgrzymów, choć część dróg dojazdowych jest nadal zablokowana. Rektorat apeluje o cierpliwość i ostrożność.

Sztorm Kristin jest jednym z najsilniejszych ataków żywiołowych na Portugalię w ostatnich latach – przyniósł rekordowe porywy wiatru i obfite opady na całym wybrzeżu atlantyckim. Fatima, jako symbol nadziei i modlitwy, w tych dniach stała się także znakiem ludzkiej kruchości wobec sił natury.