Kim jest dla mnie przyjaciel? Przyjaciel to osoba mi bardzo bliska. Osoba z którą przeżywam dobre i złe chwile. Spędzam z nią czas, śmieję się, rozmawiam godzinami o wszystkim, dzielę się swoimi przeżyciami, ale też cierpię razem z nią i jestem w jej trudnych momentach, jako nieustanne wsparcie. Przyjaciel to ktoś kto wie jak wywołać uśmiech na mojej twarzy, ale zna też moje słabe strony. Pomimo moich słabości jest cały czas ze mną. Ludzie jako przyjaciele czasami zawodzą, natomiast Chrystus jako przyjaciel nie zawodzi nas nigdy. 

Jezus powiedział: „To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję. Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni jego pan, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego. Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał – aby Ojciec dał wam [wszystko], o cokolwiek Go poprosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali.” (J 15, 12-17)  

Bóg wybrał nas i chce żeby między nami nieustannie powstawała prawdziwa przyjaźń. Przyjaźń, która gotowa jest do wyrzeczeń i poświęceń. Chrystus nas umiłował, abyśmy my umiłowali innych. Po tym właśnie ma poznawać nas świat. Nie po tradycji, kulcie, czy stylu bycia, ale po wzajemnej miłości. Pan Jezus za swoich przyjaciół oddał życie, ze względu na miłość. On przykazuje nam, abyśmy Jego naśladowali. Wtedy będziemy przyjaciółmi Boga. 

Jednakże my jako ludzie mamy wolną wolę i dowolnie możemy dobierać sobie przyjaciół. Nie musimy odpowiadać na przyjaźń Pana Jezusa, ale pamiętajmy że On nigdy się od nas nie odwróci. Zawsze będzie czekał, jak dobry ojciec na syna marnotrawnego. 

Ktoś może pomyśleć, że kiedy zostanie przyjacielem Jezusa to już nigdy nic złego mu się nie przydarzy. Wszystko będzie proste, a cierpienie w magiczny sposób zniknie z tego świata. Otóż nie, ale będąc w bliskiej relacji z Bogiem jesteśmy w stanie przezwyciężyć trudności, których sami nie moglibyśmy udźwignąć. Słuchając Chrystusa – naszego przyjaciela, zawsze odnajdziemy najlepsze rozwiązanie w danej sytuacji. Musimy tylko zaufać Bogu. 

Rzeczą w zupełności pewną jest fakt, iż nie zawsze nasza przyjaźń z Jezusem będzie idealna i prosta. W końcu wszyscy jesteśmy grzesznikami. Jednak mam nadzieję, że pomimo upadków zawsze będziemy w stanie za Zygmuntem Staszczykiem, wokalistą zespołu T.Love, zaśpiewać z głębi serca „tak bardzo chciałbym zostać kumplem Twym”. 

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (3 votes, average: 5,00 out of 5)
Loading...

Paweł Kolasiński – Pasjonat życia. Kocha uprawiać sport, czytać książki i grać w na gitarze. Tematy polityczne, religijne i historyczne nie są dla niego wyzwaniem, a pasją. Zawodowo prawnik, który obecnie pracuje przy organizacji imprez targowych.

Blogoserfa to projekt medialny pod patronatem radia Pallotti.FM. To przestrzeń wymiany myśli i twórczości naszych blogerów. Miejsce, które ma służyć refleksji. To również miejsce debaty na najważniejsze dla Kościoła, kultury i społeczeństwa tematy.