Obserwując ostatnio scenę polityczną możemy dostrzec nowe ruchy i partie polityczne. przykładem jest Rozwój Plus – nowy klub, a w najbliższym okresie nowa partia polityczna. Analizując jednak przekaz tej partii trudno nie mieć wrażenia, że postulaty te są już znane.
Unaocznia to ciekawy, a zarazem niekoniecznie pozytywny trend w naszej, polskiej polityce. Trend powtarzalności. Partie powstają nowe, mają różne programy, ale ostatecznie chodzi o te same postulaty. Widzimy jednak, że to wszystko nie jest niczym nowym.
Czasami mam wrażenie, że nasza polityka żyje w postmodernistycznej rzeczywistości, w której niczym w Pulp Fiction nic nas nowego nie spotka. Dodatkowo na scenie politycznej mamy dwie dominujące partie, które przyciągają do siebie mniejsze formacje. Niby jest to model amerykański, ale jednak pluralistyczny. Nic się jednak nie zmienia: nadal mamy konserwatywną prawicę i progresywną lewicę. Są to dwa różne podejścia do polityki sensu wspólnotowości i współżycia w społeczeństwie. Dlatego też na tym opierają się programy tak wielu partii, które tak naprawdę powtarzają to co od dawna wiadomo i nieraz jednoczą się czy standaryzują przekaz żeby zdobyć głosy konkurentów.
Do czego się odnoszę? Dokładnie do komunikowania Rozwoju Plus o programie wyborczym. Postulaty o problemie z demografią, krytyka rządu oraz brak otwartości na progresywne postulaty pokazują, że nowe środowisko jedynie z nazwy różni się na tle innych. Niektórzy spodziewali się nowej świeżości, próby zjednoczenia konserwatystów z progresywistami. Otrzymaliśmy konserwatywną partię, która nie walczy o progresywny elektorat. Wiele partii ma podobny, czasami niemalże identyczny program. Nieraz nie widać tego na pierwszy rzut oka, ale czytając między wierszami widzimy duże podobieństwo.
Czy jest szansa na nową świeżość? Wątpię. Obecnie polityka opiera się na antagonizacji i utrwalaniu podziałów. Niestety, również środowiska religijne biorą udział w tym konflikcie. Politykom nie opłaca się wprowadzać innowacji, zjednywać. Biorą udział opowiadając się po konkretnej stronie używając argumentów znanych od dawien dawna. To jest dla nich bezpieczne. Spolaryzowane na dwie części społeczeństwo zapewnia stabilność i pewność, że obecny system się utrzyma, a partie z powtarzalnymi programami wyborczymi nadal będą wywierać znaczący wpływ na życie każdego mieszkańca i obywatela Polski.
Krzysztof Całek – student dziennikarstwa UPJP2 i zarządzania publicznego na UJ. Ważne dla niego sprawy: poszanowanie człowieka i jego godności, wzajemny szacunek i pokój. Nie określa się jako konserwatysta.
Blogoserfa – to projekt medialny pod patronatem radia Pallotti.FM. To przestrzeń wymiany myśli i twórczości naszych blogerów. Miejsce, które ma służyć refleksji. To również miejsce debaty na najważniejsze dla Kościoła, kultury i społeczeństwa tematy. Zasady Blogosfery przedstawia Regulamin.



