Ostatnimi czasy jesteśmy pochłonięci napięciem relacji polsko-ukraińskich. Wyzwala to u nas bardzo silne emocje takie jak agresja, niechęć, utrata zaufania.
I trudno się dziwić. Władze Ukrainy gloryfikują ludzi, którzy z premedytacją dokonywali ludobójstwa Polaków na Wołyniu i w Małopolsce wschodniej. To bardzo bolesny epizod naszej historii, który nie spotyka się ze zrozumieniem w Kijowie. Niemniej na Ukrainie istnieje świadomość, że temat Wołynia jest dla Polski i Polaków ważny. Potrzeba jednak pełnego zrozumienia tragedii, którą przeżyliśmy jako naród, zwłaszcza nasi przodkowie.
Reakcja Prezydenta Karola Nawrockiego była bardzo emocjonalna, choć uzasadniona. Spowodowała napięcia na linii Warszawa-Kijów – od odesłania orderu firmą kurierską po utworzenie Panteonu uwzględniającego ukraińskich nacjonalistów z UPA odpowiedzialnych za czystki etniczne.
Pokojową drogę wybrał jednak polski Kościół Katolicki, którego przedstawiciele wraz z ukraińskimi duchownymi wezwali do pojednania i powtórzyli historyczny gest ,,wybaczamy i prosimy o wybaczenie”, który wykonali z niemieckimi duchownymi w ubiegłym stuleciu.
Rozmawiając o ukraińskich zbrodniach nie możemy zapomnieć o zbrodniarzach walczących ,,za wolną Polskę” takich jak Romuald Rajs ps. ,,Bury” czy Antoni Szacki i jego Brygada Świętokrzyska. Bury jest odpowiedzialny za zbrodnie dokonywane na ludności białoruskiej. Z kolei Brygada Świętokrzyska dokonywała zabójstw na ludności żydowskiej i jest oskarżana o współpracę z nazistowskimi Niemcami. To pokazuje nam, że my również mamy bohaterów, którzy z faktu dokonania zbrodni na bezbronnej ludności cywilnej, sami odebrali sobie honor potrzebny do bycia uznanymi bohaterami. Tak, Bandera, Szuchewycz i odpowiedzialni za zbrodnie UPA nie zasługują na miano bohaterów Ukrainy. Tak samo bohaterami Polski nigdy nie powinni być Bury i Brygada Świętokrzyska.
Analizując zbrodniarzy Polski i Ukrainy zauważam bardzo znaczące podobieństwa. To nacjonalistyczne, skrajnie prawicowe środowiska popierają bardzo kontrowersyjne postacie historii, które mają na swoich dłoniach krew niewinnych ludzi. Również wraca pytanie czy walka o wolność kraju uświęca decyzje o unicestwianiu ,,innych”, czy polityka, czynienie kraju potężnym usprawiedliwia dokonywanie przerażających czynów wymierzonych w ,,innych”.
Budując przyszłość nie możemy bazować na nienawiści wobec innych, lecz na dialogu i dążeniu do pokoju, ponieważ to z nienawiści pochodzą zbrodnie UPA, Burego, Bandery i Brygady Świętokrzyskiej.
Krzysztof Całek – student dziennikarstwa UPJP2 i zarządzania publicznego na UJ. Ważne dla niego sprawy: poszanowanie człowieka i jego godności, wzajemny szacunek i pokój. Nie określa się jako konserwatysta.
Blogoserfa – to projekt medialny pod patronatem radia Pallotti.FM. To przestrzeń wymiany myśli i twórczości naszych blogerów. Miejsce, które ma służyć refleksji. To również miejsce debaty na najważniejsze dla Kościoła, kultury i społeczeństwa tematy. Zasady Blogosfery przedstawia Regulamin.



