Już sam tytuł encykliki Magnifica Humanitas stanowi jeden z głównych kluczy do jej zrozumienia. Choć obszernie porusza ona temat sztucznej inteligencji i rewolucji cyfrowej, papież Leon XIV nie wybrał tytułu skupionego na technologii, lecz na osobie ludzkiej. Mógł na przykład zatytułować ją „o sztucznej inteligencji”, „o rewolucji cyfrowej” lub „o technologii”. Zamiast tego wolał mówić o „Wspaniałym człowieczeństwie”. Wybór ten nie jest przypadkowy. Ujawnia on, że centralną kwestią dokumentu nie jest technologia, lecz antropologia.
Już we wprowadzeniu do Magnifica Humanitas Leon XIV stwierdzał, że ludzkość stoi przed decydującym wyborem: wznieść nową wieżę Babel czy zbudować miasto, w którym Bóg i ludzkość zamieszkają razem. Dlatego fundamentalnym pytaniem nie jest po prostu to, co technologia jest w stanie zdziałać, ale jaki rodzaj człowieczeństwa budujemy dzięki niej. Cytując św. Jana Pawła II, Papież powraca do kluczowego pytania dla etycznego rozeznania postępu: czy postęp technologiczny czyni życie ludzkie na ziemi pod każdym względem «bardziej ludzkim», bardziej «godnym człowieka»? (Magnifica Humanitas 129)
Trafność tego pytania staje się jeszcze bardziej oczywista w świetle prądów kulturowych towarzyszących rewolucji cyfrowej. Leon XIV krytycznie analizuje transhumanizm i posthumanizm, perspektywy, które zazwyczaj interpretują postęp jako przezwyciężenie samej kondycji ludzkiej. Podczas gdy transhumanizm proponuje nieograniczone doskonalenie człowieka poprzez technologię, dążąc do przezwyciężenia jego ograniczeń biologicznych, fizycznych i poznawczych, posthumanizm relatywizuje jednostkowość osoby ludzkiej, zacierając granice między człowiekiem, maszyną a naturą. W obu przypadkach istnieje ryzyko postrzegania ludzkości jako niewystarczającej rzeczywistości, którą należy skorygować, zastąpić lub przezwyciężyć.
Właśnie w świetle tych perspektyw tytuł Magnifica Humanitas nabiera proroczej mocy. Leon XIV przypomina nam, że ludzkość nie jest nieudanym projektem, oczekującym na postęp technologiczny, lecz wspaniałą rzeczywistością stworzoną przez Boga i w pełni objawioną w Jezusie Chrystusie. Tajemnica człowieka, jak stwierdza Papież na samym początku Encykliki, w pełni wyjaśnia się dopiero w tajemnicy Słowa Wcielonego. Dlatego też z mocą głosi: „W dobie sztucznej inteligencji, w której godność człowieka narażona jest na przesłonięcie przez nowe formy dehumanizacji, spoczywa na nas naglący obowiązek, by pozostać prawdziwie ludźmi” (Magnifica Humanitas 15). Wyrażenie „pozostać prawdziwie ludźmi” podsumowuje cały program Encykliki. Ochrona człowieczeństwa oznacza ochronę tego, czego żadna maszyna nie może zastąpić: wolności, sumienia, zdolności do kochania, otwartości na transcendencję, odpowiedzialności etycznej i powołania do wspólnoty z Bogiem i braćmi.
Ta sama troska powraca w Orędziu na 60. Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu, w którym Leon XIV zauważa, że wyzwanie stojące przed sztuczną inteligencją nie jest wyłącznie technologiczne, ale antropologiczne. Główny problem nie tkwi w samych maszynach, ale w tym, jak mogą one wpływać na nasze rozumienie samych siebie i naszych relacji. Sztuczna inteligencja nie tylko modyfikuje narzędzia komunikacji; może wpływać na nasze postrzeganie rzeczywistości, naszą zdolność krytycznego rozeznania, naszą wewnętrzną wolność, a nawet na autentyczność ludzkich więzi.
Odpowiedź Papieża nie jest odrzuceniem nauki ani technologii. Wręcz przeciwnie, stwierdza on, że humanizm chrześcijański przyjmuje je obie „z wdzięcznością i realizmem” (Magnifica Humanitas 129), uznając ich wkład w medycynę, edukację, badania naukowe i rozwój narodów. Ostrzega jednak, że technologia musi pozostać w służbie osoby ludzkiej i dobru wspólnemu, nie stając się nigdy ostatecznym kryterium określającym tożsamość, godność czy powołanie człowieka.
Oryginalność Magnifica Humanitas tkwi właśnie w tym przekonaniu: wielkie pytanie XXI wieku nie ma charakteru technologicznego, lecz antropologicznego. Przyszłość ludzkości będzie zależeć mniej od potęgi algorytmów, a bardziej od zdolności do zachowania godności osoby ludzkiej. W Chrystusie ludzkość odnalazła już swoją najwyższą i najpiękniejszą formę. Dlatego w obliczu obietnic i zagrożeń związanych ze sztuczną inteligencją, najpilniejszym zadaniem jest pozostanie głęboko ludzkim.
ks. Artur Karbowy SAC – pallotyn, Wyższy Przełożony pallotynów w Rio de Janeiro. Często widywany z aparatem fotograficznym.
Blogoserfa – to projekt medialny pod patronatem radia Pallotti.FM. To przestrzeń wymiany myśli i twórczości naszych blogerów. Miejsce, które ma służyć refleksji. To również miejsce debaty na najważniejsze dla Kościoła, kultury i społeczeństwa tematy.


