Papież jest poruszony śmiercią dwóch kobiet z chrześcijańskiej wspólnoty Gazy. Jak długo, Panie? – napisał Leon XIV do proboszcza parafii Świętej Rodziny o. Gabriela Romanellego po kolejnym ataku na miasto. Ojciec Święty zapewnił o modlitwie za ofiary, ich rodziny i całą wspólnotę.
W wiadomości skierowanej do o. Romanellego papież odniósł się bezpośrednio do śmierci dwóch chrześcijanek:
Dzień dobry, ojcze Gabrielu. Odkąd dotarła do mnie bolesna wiadomość o śmierci Maysy i Mary, modlę się do Boga za nie, za ich rodziny i za całą wspólnotę Gazy. Jak długo, Panie? Dziękuję, że towarzyszysz parafii i tak wielu osobom, które pragną żyć w pokoju. Błogosławieństwa, serdecznie pozdrawiam.
Maysa Khader Ibrahim Abu Daoud i jej córka Mary Hafez Michel Najjar należały do greckoprawosławnej wspólnoty Gazy. Zginęły w ataku na budynek mieszkalny w dzielnicy Rimal. Kondolencje rodzinom i miejscowej wspólnocie złożył także kard. Pierbattista Pizzaballa. Zostały pożegnane podczas pogrzebu w Cerkwi św. Porfiriusza.
Przed rocznicą ataku Hamasu z 7 października 2023 kard. Pizzaballa ocenia, że sytuacja humanitarna w Strefie Gazy pod pewnymi względami jeszcze się pogorszyła.
Wciąż nie wyszliśmy z tamtego dnia. Obie społeczności, Izraelczycy i Palestyńczycy, tkwią w głębokiej, wciąż nieprzepracowanej traumie – powiedział w rozmowie z La Repubblica.
Pod względem intensywności działań wojennych sytuacja jest dziś nieco lepsza, ale codzienne warunki życia pozostają dramatyczne.
Z punktu widzenia zwykłego życia i sytuacji humanitarnej być może jest jednak gorzej niż wcześniej – ocenił patriarcha. Odbudowa Strefy Gazy nie rozpoczęła się, a zbliżająca się zima będzie ogromnym problemem dla osób mieszkających w namiotach.
Znakiem nadziei stało się ponowne otwarcie szkoły parafialnej w Gazie.
To był ważny znak, który trzeba było dać. Znak, że mimo wszystkich trudności chcemy zaczynać od nowa: nie poddajemy się – dodał kard. Pizzaballa.
