6. czerwca odbyła się w Krakowie beatyfikacja dziewięciu salezjańskich męczenników. Wśród nich pochodzącego z Kęt ks. Ludwika Mroczka SDB.
„Do dziś zachował się stary domek przy ul. Świętokrzyskiej w Kętach, w którym urodził się i wychował bł. ks. Ludwik Mroczek. Jego życie i męczeństwo pozostają dla nas znakiem odwagi oraz niezłomnej wiary”- mówią siostry klaryski z Kęt. Starsza siostra księdza Mroczka była klaryską. Jak informuje kuria bielsko-żywiecka: „Wraz z informacją o beatyfikacji klaryski opublikowały także modlitwę za wstawiennictwem bł. ks. Ludwika Mroczka i jego Towarzyszy, prosząc Boga o umocnienie wiary, ducha męstwa oraz wierności Ewangelii w codziennym życiu.
Siostry przypomniały również postać Klementyny Franciszki Mroczek (1893–1984), nauczycielki i starszej siostry nowego błogosławionego. W 1950 roku wstąpiła ona do Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Najświętszego Sakramentu w Kętach, przyjmując imię s. M. Elekta od Ducha Świętego i Maryi Wspomożycielki Wiernych. Choć po kilku miesiącach opuściła zgromadzenie, do końca życia pozostała osobą głęboko wierzącą i związaną z duchowością franciszkańską”.
