Po 14 latach wojny domowej Syria pozostaje krajem głęboko upokorzonym i zniszczonym – powiedział kard. Mario Zenari, kończąc 17-letnią misję nuncjusza apostolskiego w Damaszku. W rozmowie z włoską agencją SIR 80-letni hierarcha podkreślił, że od czasu jego przyjazdu w 2009 r. – dwa lata przed wybuchem konfliktu – kraj zmienił się nie do poznania.

Kardynał wspominał twarze dzieci z amputowanymi kończynami po wybuchach, zaginionych prawosławnych metropolitów Aleppo – Yohannę Ibrahima i Bulosa Yazigiego – oraz włoskiego zakonnika o. Paola Dall’Oglio. Opuściłem Syrię nadal zniszczoną i upokorzoną, a to upokorzenie bardzo ciąży – wyznał purpurat mianowany kardynałem przez papieża Franciszka w 2016 r.

Zwrócił uwagę na nadzieję płynącą z międzynarodowego poparcia dla nowego prezydenta Syrii. Nowy kurs jest popierany również dlatego, że alternatywą byłby chaos – zauważył. Jednocześnie odbudowa jedności narodowej pozostaje ogromnym wyzwaniem. Sunnici, Kurdowie, alawici, Druzowie i chrześcijanie muszą na nowo nauczyć się współistnienia. Kiedy rok temu powtarzano: ,,Poczekamy i zobaczymy”, ja mówiłem: ,,Pracujmy i zobaczymy”. Nie można kazać czekać komuś, kto ma prąd przez godzinę dziennie. Trzeba zakasać rękawy – przekonywał, cytując encyklikę Pawła VI Populorum progressio: Rozwój to nowe imię pokoju.

Kard. Zenari poinformował, że w ciągu ostatnich 15 lat z Syrii wyemigrowało około 80 proc. chrześcijan – prawosławnych, katolików i protestantów. To bardzo wielka rana dla Kościołów wschodnich i dla społeczeństwa – ocenił. Chrześcijanie mogliby pełnić rolę spoiwa między grupami, lecz ich liczba dramatycznie maleje. Nawet jeśli jest nas niewielu, może to być nasze powołanie – dodał, wskazując na działalność charytatywną Caritas Syria.

Przypomniał przedwojenną mozaikę Syrii – kraj tolerancji i współistnienia. Wojna zniszczyła tę mozaikę. Były bolesne epizody, ofiary wśród różnych wspólnot. Chciałbym, żeby Syria znów była tą mozaiką – powiedział. Wskazał dwa symbole: muzułmańskie Milad Majid (wesołych świąt Bożego Narodzenia) i chrześcijańskie Ramadan Karim (dobrego Ramadanu). Chciałbym, aby te słowa ponownie rozbrzmiewały w Syrii: jako znak tolerancji i współistnienia.

Kard. Zenari zakończył misję 2 lutego 2026 r. Jego następca nie został jeszcze ogłoszony.