Muzeum Sztuki Zagrabionej w Sulisławicach na Dolnym Śląsku. Gotowe, ale nie może być otwarte. Dlaczego?

W niespełna trzy lata dr Magdalena Ogórek (wPolsce24) stworzyła jedyną taką placówkę w Polsce. Jak informuje dziennikarka: „Historycy uważają, że ponad 150 tys. dzieł sztuki, zagrabionych przez Niemców i Austriaków podczas II wojny światowej nie wróciło do dawnych właścicieli. Są to ostatni jeńcy wojenni, którzy wciąż nie wrócili do domu. Raz po raz na świecie owi jeńcy jednak gdzieś się odnajdują. Obrazy, uznane za zaginione, są odkrywane w muzeach lub w słynnych domach aukcyjnych. Instytucje tłumaczą się wówczas brakiem wiedzy na temat przeszłości tych dzieł”.

Muzeum ma na celu przybliżenie skali grabieży dokonanej przez Niemców podczas II wojny światowej. Przed jej rozpoczęciem zachodni agresor przygotowywał plany kradzieży polskich dzieł sztuki. Instytucja to sale muzealne oraz ogólnodostępna biblioteka.

Mimo ukończenia Placówki, nie może ona zostać otwarta. Mierzy się z nieustającymi kontrolami. Co więcej KAS uznała ją za…obiekt biurowy, a to wiąże się z nałożeniem podatku w kwocie 300 tys. zł. Magdalena Ogórek była wielokrotnie przesłuchiwana przez policję i prokuraturę. Na antenie Radia Pallotti.FM podkreśliła, że przeprowadzono 28 czynności, zaznaczając, że nie wie kiedy będzie możliwość otwarcia Placówki, mimo iż wszystkie kontrole kończyły się brakiem zastrzeżeń. 

Więcej na ten temat w rozmowie z dr Magdaleną Ogórek: https://www.youtube.com/watch?v=edbLXUXv-Gw

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (3 votes, average: 5,00 out of 5)
Loading...

Tomasz Kornecki – Interesuje się muzyką, kocha Nową Hutę i góry, kiedyś popełnił doktorat z mediów.

Blogoserfa to projekt medialny pod patronatem radia Pallotti.FM. To przestrzeń wymiany myśli i twórczości naszych blogerów. Miejsce, które ma służyć refleksji. To również miejsce debaty na najważniejsze dla Kościoła, kultury i społeczeństwa tematy.