1 Listopada; dzień, w którym odwiedzamy cmentarze, zapalamy znicze i wracamy myślami do osób, których już z nami nie ma. A gdyby tak zastanowić się, co dzieje się z cyfrowym śladem człowieka po jego śmierci? Czy w świecie, w którym niemal każdy moment naszego życia zostawia po sobie zapis, potrafimy pożegnać tych, którzy odeszli? 

Po dniach, miesiącach, a nawet latach, na profilach społecznościowych zmarłych nadal pojawiają się urodzinowe życzenia. Idąc tym tropem dalej – w komunikatorach pozostają zapisane rozmowy, a w galerii telefonu tysiące zdjęć i nagrań. Dożyliśmy czasów, w których nie musimy iść na cmentarz, żeby zetknąć się ze wspomnieniem. Technologia pozwala zachować to co minęło, choć jednocześnie sprawia, że przeszłość może wracać w najmniej oczekiwanych momentach. 

Jednym z mniej oczywistych problemów ,,nowoczesnego” podejścia do tego tematu są automatyczne funkcje w naszych smartfonach. System może przywołać fotografie bądź wydarzenia związane z konkretną datą. Z jednej strony takie chwile są cennym doświadczeniem, bo pozwalają przypomnieć sobie głos bliskiej osoby czy uśmiech, który z czasem zaczyna zacierać się w pamięci. Z drugiej natomiast mogą być źródłem niesamowitego bólu. Nie każdy chce oglądać utęskniony wizerunek w środku zwykłego dnia, bez przygotowania i bez możliwości zdecydowania, czy jest na to gotowy. Musimy mieć na uwadze fakt, że algorytmy nie rozumieją żałoby, zatem skąd mogą wiedzieć, czy dana fotografia przynosi ukojenie, czy wywołuje trudne emocje? No właśnie, nie mogą. 

Czy rodzina ma prawo po śmierci usunąć profil, jeśli dla innych stanowi on ważną pamiątkę? Czy prywatne wiadomości powinny pozostać dostępne dla bliskich? Co zrobić ze zdjęciami, które zmarły udostępniał publicznie, ale których być może nie chciałby zachować na zawsze? 

Nie ma jednej odpowiedzi na te pytania. Każda rodzina może inaczej przeżywać stratę, a potrzeba zapisywania wspomnień nie zawsze idzie w parze z wolą prywatności. Sam fakt, że pewne rzeczy możemy zachować, nie oznacza jeszcze, że zawsze powinniśmy to robić. 

Okres Wszystkich Świętych może być dobrym momentem, by pomyśleć o tym, co po sobie zostawiamy. Warto zastanowić się, czy nasi bliscy wiedzą, gdzie przechowujemy rodzinne zdjęcia i nagrania, czy mamy ustalone, co powinno stać się z naszymi kontami po śmierci, czy chcielibyśmy, aby prywatne wiadomości pozostały dostępne, a może wolimy, by część cyfrowej historii została zamknięta. Wbrew pozorom to nie muszą być rozmowy prowadzone w atmosferze smutku. Można potraktować je jako element dbania o bliskich, podobnie jak porządkowanie dokumentów czy przekazywanie rodzinnych pamiątek. 

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading...

Weronika Karteczka – absolwentka dziennikarstwa, której muzyka towarzyszy już od najmłodszych lat – kiedyś gra na gitarze i wokal, obecnie woli przysłuchiwać się temu z boku. Prywatnie pasjonatka sportu w każdej postaci.

Blogoserfa – to projekt medialny pod patronatem radia Pallotti.FM. To przestrzeń wymiany myśli i twórczości naszych blogerów. Miejsce, które ma służyć refleksji. To również miejsce debaty na najważniejsze dla Kościoła, kultury i społeczeństwa tematy. Zasady Blogosfery przedstawia Regulamin.