Ponad 40 proc. młodzieży szkolnej uważa, że poprzednie pokolenie było bardziej religijne niż obecne, a niemal jedna trzecia deklaruje mniejszą religijność od swoich matek – wynika z badań przedstawionych przez ks. prof. Janusza Mariańskiego podczas konferencji „Pokolenie Z. Anatomia kryzysu czy nowego porządku religijno-moralnego” na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
Socjolog religii z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego omówił wyniki badań dotyczących samooceny religijności młodych oraz jej porównania z religijnością rodziców. Jak zaznaczył, pytanie o to, czy religijność młodzieży się zmienia, nie jest już najważniejsze – przemiany te są faktem społecznym. Istotniejsze pozostaje ustalenie, w jaki sposób przebiegają i jakie są ich przyczyny.
Z badań z 2026 r. wynika, że 41,9 proc. respondentów uznało, iż młodzi dawniej byli bardziej religijni niż obecnie. Przeciwnego zdania było tylko 10,8 proc., a 19,4 proc. nie dostrzegło zmian.
Jeszcze wyraźniejsze różnice widać w porównaniu z rodzicami. 21 proc. młodych uważa się za mniej religijnych niż ich ojcowie, a aż 32 proc. – za mniej religijnych niż matki. Tylko 11,6 proc. określiło się jako bardziej religijnych od matek.
Zdaniem ks. prof. Mariańskiego dane te świadczą o stopniowym osłabianiu religijnego konsensusu w polskich rodzinach. Przez długi czas w socjologii religii podkreślano ciągłość życia religijnego w rodzinie. Dziś ten przekaz wyraźnie słabnie.
Socjolog wskazał na postępujące przechodzenie od religijności dziedziczonej do religijności będącej wynikiem indywidualnej decyzji. W warunkach społeczeństwa ponowoczesnego wiara w coraz mniejszym stopniu może opierać się wyłącznie na pochodzeniu rodzinnym.
Będzie ona wyrazem świadomej i wolnej decyzji albo jej nie będzie wcale – powiedział, zastrzegając jednocześnie, że religijność nadal potrzebuje społecznego i kulturowego wsparcia.
Nowe podejście młodych do religii wiąże się w większym stopniu z osobistym doświadczeniem niż z nauczaniem kościelnym oraz z religijnością prywatną niż oficjalną. Młodzi coraz częściej samodzielnie określają swój stosunek do Boga. Ks. prof. Mariański przywołał w tym kontekście określenie „religijność majsterkowiczów” – samodzielne konstruowanie własnej religijności, które może prowadzić do rozbieżności z oficjalnym nauczaniem Kościoła.
