Miliony chrześcijan w nigeryjskim tzw. Middle Belt (Środkowym Pasie) zostały w ostatnich latach zmuszone do opuszczenia swoich rodzinnych miejscowości wskutek przemocy i ataków zbrojnych. Wielu z nich od lat przebywa w obozach dla osób przesiedlonych wewnętrznie. Katolicka organizacja charytatywna Pomoc Kościołowi w Potrzebie (ACN) popiera apel miejscowego Kościoła o stworzenie warunków umożliwiających im powrót do ziem ojczystych.

Jako możliwy model wskazywana jest odbudowa chrześcijańskich miejscowości na równinie Niniwy w Iraku, wspierana przez ACN po wypędzeniu tamtejszych mieszkańców przez tzw. Państwo Islamskie. 6 sierpnia 2014 r. dżihadyści zajęli ten region. Po wyzwoleniu ACN uruchomiła program Powrót do korzeni, w ramach którego odbudowywano zniszczone domy, kościoły i szkoły. W latach 2017-2019 do dziewięciu odbudowanych miejscowości powróciła ponad połowa wysiedlonych.

Podobna sytuacja dotyczy obecnie chrześcijan w nigeryjskim Middle Belt. Do wysiedleń dochodzi m.in. w wyniku ataków uzbrojonych grup związanych z koczowniczymi społecznościami Fulani, konfliktów o ziemię i pastwiska, działalności gangów przestępczych oraz ugrupowań islamistycznych.

Szczególnie trudna jest sytuacja w stanie Benue, gdzie – według przywoływanych danych – przebywa ponad 2 mln osób wewnętrznie przesiedlonych, z czego 98 proc. stanowią chrześcijanie. Miejscowy Kościół katolicki apeluje o umożliwienie wysiedlonym powrotu do rodzinnych miejscowości.

Remigius Ihyula, przewodniczący Komisji Sprawiedliwości, Rozwoju i Pokoju diecezji Makurdi, zwraca uwagę na społeczne konsekwencje wieloletniego pobytu w obozach: wzrost pracy dzieci, prostytucji, małżeństw dzieci, narkomanii i handlu narkotykami.

Mark von Riedemann, dyrektor ACN ds. public relations i wolności religijnej, podkreśla, że doświadczenia Iraku pokazują możliwość skutecznego powrotu nawet po latach. Jego zdaniem podobny model można zastosować w Nigerii, przede wszystkim w Benue, pod warunkiem ścisłej współpracy władz ze strukturami Kościoła oraz wsparcia międzynarodowego.

„Musimy przezwyciężyć kulturę obozową i przywrócić mieszkańcom Benue ich godność, aby odbudować tkankę społeczną i gospodarczą” – powiedział Ihyula. Celem jest umożliwienie ludziom powrotu „na ziemię ich przodków, gdzie tkwią ich korzenie i którą uprawiają od wieków”.