Z powodu tego, co dzieje się ostatnio w naszym kraju, można mieć wrażenie, że się boimy młodych. Chodzi o to, byśmy się bali o młodych, byśmy się o nich troszczyli, byśmy byli uważni na nich. Jeśli wyjdziemy do ludzi młodych z miłością, oni nie wyjdą do nikogo z nożem – mówił abp Adrian Galbas SAC w homilii podczas Mszy św. sprawowanej w Świątyni Opatrzności Bożej w intencji Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia i jej darczyńców. Dziś obchodzony jest XXVI Dzień Papieski pod hasłem Św. Jan Paweł II. Uczeń – Misjonarz.
Metropolita warszawski nawiązał do przypowieści o uczcie. Podkreślił, że jest to obraz hojności Boga i zaproszenie do skorzystania z Jego gościnności.
Bóg zaspokoi w Jezusie każdą waszą potrzebę i zrobi to wspaniale – powiedział. Dodał, że Bóg potrzebuje współpracy, by wszystkich na swoją ucztę zaprosić.
Przypomniał hasło tegorocznego Dnia Papieskiego, współgrające z hasłem roku duszpasterskiego Kościoła w Polsce. Zaznaczył, że na nierozerwalny związek między byciem uczniem i misjonarzem zwrócił uwagę już papież Franciszek.
Nie ma ucznia i misjonarza, ucznia albo misjonarza. Jeżeli nie jestem uczniem, to nie mogę być misjonarzem. Jeśli nie jestem misjonarzem, to muszę się pytać, czy jestem naprawdę uczniem – podkreślił abp Galbas.
Chcemy być uczestnikami uczty, na którą Bóg zaprasza, a jednocześnie gotowi iść i innych na nią zapraszać – licząc się z tym, że ktoś może odepchnąć, zlekceważyć czy zhejtować. Bycie uczniem i misjonarzem w piękny sposób objawiło się w życiu św. Jana Pawła II.
XXVI Dzień Papieski to dzień radości i pamięci o papieżu Polaku. Istotnym elementem jest zbiórka na program stypendialny dla zdolnej i niezamożnej młodzieży z małych miejscowości. Fundacja Dzieło Nowego Tysiąclecia, powstała w 2000 roku, rocznie wspiera ponad 2 tys. uczniów i studentów. Grono absolwentów liczy około 10 tys. osób, a na stypendia przeznaczono dotąd około 250 mln zł.
