Izraelskie Ministerstwo Edukacji Narodowej wprowadza zakaz pracy w Jerozolimie dla palestyńskich nauczycieli.

Od września chrześcijańscy nauczyciele z Zachodniego Brzegu nie otrzymają pozwoleń na pracę. Łaciński Patriarchat Jerozolimy prowadzi 15 szkół, w których pracuje około 230 chrześcijańskich nauczycieli mieszkających na Zachodnim Brzegu. Ich pozwolenia na pracę są często anulowane przez Izrael, a kontrole na przejściach przez izraelskie punkty kontrolne tak wydłużane, że pedagodzy nie są w stanie zdążyć do pracy.

Ministerstwo Edukacji Izraela poinformowało o swojej decyzji w piśmie wysłanym do dyrektorów chrześcijańskich szkół, zmuszając ich do zatrudnienia nauczycieli mieszkających w Jerozolimie i posiadających kwalifikacje wydane wyłącznie przez Izrael.

Jeśli ta decyzja zostanie rzeczywiście wdrożona, nasze chrześcijańskie szkoły znajdą się w bardzo trudnej sytuacji, co zagrozi ich przetrwaniu i spowoduje utratę ich chrześcijańskiej misji” – stwierdził przedstawiciel Sekretariatu Generalnego Szkół Chrześcijańskich, pragnący zachować anonimowość.  Dodał, że „w Jerozolimie nie ma wystarczającej liczby nauczycieli chrześcijańskich, którzy mogliby przejąć te stanowiska. W dłuższej perspektywie ograniczenia te mogą trwale wpłynąć na chrześcijański charakter naszych instytucji oraz osłabić obecność wyznawców Chrystusa w Jerozolimie. W skali wszystkich placówek oznaczałoby to około 15 nieobecnych nauczycieli na każdą szkołę, co spowodowałoby poważne zakłócenia w zajęciach naszych uczniów i pracy naszych zespołów”.

Zauważył, że wielu z tych nauczycieli pracuje w szkołach od lat. Rozwiązanie z nimi stosunku pracy doprowadzi do trudności finansowych, a także emigracji.