Na przestrzeni zaledwie dwóch lat władze Białorusi zlikwidowały 60 parafii rzymskokatolickich oraz jedną greckokatolicką.

Pretekstem do wspomnianej likwidacji jest ponowna rejestracja parafii, a jednym z warunków była odpowiednia liczba wiernych. W związku z ich brakiem parafie uległy formalnie likwidacji. Część z nich została włączona do sąsiednich wspólnot, świątynie pełnią rolę filialną. Taka sytuacja ma miejsce m.in. w Łoskowie w diecezji pińskiej.

Powstaje pytanie, czy likwidacja parafii ze względu na mniejszą liczbę wiernych jest pretekstem do walki z kościołem katolickim na Białorusi?