14 września obchodzimy święto Podwyższenia Krzyża Świętego. Podczas tej uroczystości Kościół celebruje życie, czyli Tego, który zwyciężył śmierć, oddając się na krzyżu. Krzyż jest teraz postrzegany jako znak nadziei, na której opiera się zbawienie świata, ponieważ na nim umarł Zbawiciel ludzkości, a miłość Boga, który nas kocha, została na nas wylana.  

Obchodząc święto Podwyższenia Krzyża Świętego, wspominamy zwycięstwo Chrystusa nad grzechem i śmiercią oraz rozważamy życie wielu świętych, którzy oddali życie za Chrystusa i Jego Kościół. Kontemplując Krzyż, możemy zastanowić się nad własnym życiem i szukać sposobów na pokonanie grzechu. 

Tak jak w Starym Testamencie lud Boży doznawał uzdrowienia, patrząc na miedzianego węża (Lb 21,9), tak i my, kontemplując Krzyż Chrystusa, będziemy zbawieni. Kontemplując Krzyż Chrystusa, kontemplujemy w nim Tego, który umarł za nas i oddał się dobrowolnie: „potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne” (J 3,14). 

Nadal jesteśmy zaproszeni do refleksji nad tym, że musimy nieść nasz codzienny krzyż. Bóg nie daje nam krzyża większego niż jesteśmy w stanie unieść. Z wiarą i nadzieją w Bogu będziemy w stanie nieść nasze codzienne krzyże. Musimy przejść przez Golgotę, aby osiągnąć chwałę Zmartwychwstania. 

Krzyż zawsze był punktem odniesienia dla wiary każdego chrześcijanina. Stanowi tożsamość chrześcijanina. Po chrzcie nowy chrześcijanin jest witany przez wspólnotę wierzących znakiem krzyża. Na początku i na końcu Eucharystii, a także zawsze przed i na zakończenie modlitwy, czyni się znak krzyża. Dlatego krzyż towarzyszy życiu każdego wierzącego. 

W chrześcijańskim domu znajduje się krucyfiks, który będzie znakiem przynależności do rodziny chrześcijańskiej, oraz aby Krzyż Chrystusa błogosławił ten dom i był znakiem zwycięstwa i zbawienia dla jego mieszkańców. Każdy dom powinien być budowany na miłości, bo dom zbudowany bez miłości rozpadnie się. Oprócz miłości, tym, co podtrzymuje dom, jest wiara, dlatego tak ważne jest, aby każdy chrześcijanin miał w domu Krzyż Chrystusa, aby miłość i wiara mogły podtrzymywać ten dom. 

Tylko przez Krzyż rozumiemy pełnię miłości Jezusa do ludzkości i tylko patrząc na Krzyż Chrystusa możemy okazywać tę miłość tym, których spotykamy. Świat dziś rozpaczliwie potrzebuje Bożej miłości. 

Święto Podwyższenia Krzyża Świętego jest związane z budową dwóch ważnych bazylik w Jerozolimie, na rozkaz cesarza Konstantyna Wielkiego, syna Świętej Heleny. Jedna z nich została wzniesiona na Górze Kalwarii, gdzie Jezus został ukrzyżowany, a druga, gdzie został pochowany i zmartwychwstał. Poświęcenie obu bazylik datuje się na rok 335, kiedy to Krzyż Święty został przedstawiony wiernym i przez nich wywyższony. 

Obchody Podwyższenia Krzyża Świętego sięgają początków chrześcijaństwa, zaczynając od Jerozolimy, miejsca śmierci i zmartwychwstania Jezusa, i stamtąd święto rozprzestrzeniło się na cały świat. Podwyższenie, czyli adoracja Krzyża Świętego, ma swoje korzenie w Wielkim Piątku, kiedy oddajemy cześć Jezusowi ukrzyżowanemu. Składamy Mu dzięki, bo przez Jego ofiarę na krzyżu przyszło do nas odkupienie. Nie czcimy samego Krzyża, lecz Tego, który na nim umarł i wydał samego siebie za nas. 

W dniu Podwyższenia Krzyża Świętego jesteśmy zaproszeni do tego samego, co w Wielki Piątek: do oddania czci Jezusowi na Krzyżu i proszenia, abyśmy przez Jego ofiarę na Krzyżu zostali uwolnieni od wszelkiego zła. Przez Krzyż Pana możemy zostać uwolnieni od wszelkiego grzechu, a na pamiątkę Jego ofiary na Krzyżu sprawujemy Eucharystię. 

Módlmy się dziś, aby Krzyż Chrystusa był naszym zbawieniem i abyśmy zawsze nosili go jako znak zwycięstwa. Wierząc w Tego, który oddał siebie za nas na Krzyżu, możemy zdobyć wieczną koronę. Bądźmy zawsze pewni, że po przejściu przez Krzyż osiągniemy zbawienie. 

Jeśli jeszcze nie masz krzyża w domu, umieść go dziś w widocznym miejscu, zapal świeczkę i módl się, aby przez ten krzyż twoja rodzina została uwolniona od wszelkiego zła. Obyśmy nosili w sercach pewność, że nie czcimy martwego Boga, ale Boga żywego, który otworzył drzwi do wieczności i pewność zmartwychwstania. 

„Dźwiganie krzyża przez Chrystusa niech będzie moim dźwiganiem. 

Bóg pragnie duszy mojej: co za miłosierdzie Boga! 

A dusza ma nie pragnie Boga! Pragnienie Chrystusa niech będzie moim pragnieniem! 

Nie ma we mnie pokory, lecz pokora Chrystusa jest moją pokorą. 

Bóg życiem moim. Bóg łaską, pokojem, radością. Bóg mój nadzieją moją. 

Bóg mój życiem moim. Pokora krzyża Chrystusa!” 

(Św. Wincenty Pallotti) 

Niech Krzyż Chrystusa będzie naszym zbawieniem. 

Amen! 

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading...

 

ks. Artur Karbowy SAC – pallotyn, Wyższy Przełożony pallotynów w Rio de Janeiro. Często widywany z aparatem fotograficznym.