Debata o kształcie państwa powinna być prowadzona odpowiedzialnie, bez uproszczeń i bez budowania atmosfery konfliktu – stwierdził Tomasz Sypniewski ze Stowarzyszenia Katechetów Świeckich, odnosząc się do petycji złożonej w Sejmie przez środowisko Konkordout w sprawie wypowiedzenia umowy między Rzecząpospolitą Polską a Stolicą Apostolską.
W opublikowanym stanowisku Stowarzyszenie podkreśla, że dyskusja o relacjach państwo–Kościół jest w demokracji zjawiskiem naturalnym i dopuszczalnym. Jednocześnie wymaga ona rzetelności – precyzyjnego odniesienia do obowiązującego prawa i faktów, a nie emocjonalnych uproszczeń.
Organizacja wskazuje, że Konkordat nie ogranicza suwerenności ustawodawczej Polski w kwestiach społecznych czy światopoglądowych. Organizacja lekcji religii w szkołach publicznych odbywa się na wyraźne życzenie rodziców lub uczniów – zgodnie z art. 53 Konstytucji RP, gwarantującym wolność sumienia i wyznania. Umowa międzynarodowa nie stoi także na przeszkodzie organom ścigania w prowadzeniu postępowań karnych.
Stowarzyszenie odniosło się również do obecności przedstawicieli Kościoła w debacie publicznej. Zaznaczono, że mieści się ona w ramach konstytucyjnej wolności słowa i nie oznacza instytucjonalnego wpływu na proces wyborczy. W ostatnich miesiącach ponad 500 tys. obywateli poparło obywatelski projekt ustawy Tak dla religii i etyki w szkole, co – zdaniem autorów stanowiska – świadczy o społecznym poparciu dla obecności edukacji aksjologicznej w systemie oświaty.
Szkoła nie może stać się polem ideologicznego wykluczenia, lecz powinna pozostać miejscem dialogu i wolnego wyboru – podkreślił Tomasz Sypniewski, nauczyciel religii i przedstawiciel Stowarzyszenia.
Organizacja zadeklarowała gotowość do merytorycznej dyskusji na temat relacji państwo – Kościół oraz miejsca religii i etyki w edukacji. Stanowisko ukazało się w odpowiedzi na rosnącą liczbę głosów w przestrzeni publicznej domagających się rewizji zapisów Konkordatu.
