Obserwując przemiany zachodzące w naszym społeczeństwie, zauważyłam, że coraz częściej zapominamy, jak ważny jest sen. W codziennej gonitwie wydaje nam się, że chwila spędzona w łóżku mniej to nic wielkiego i że da się to nadrobić później, lecz niestety, każda minuta na minusie odbija się na naszym organizmie szybciej, niż chcielibyśmy przyznać.
Noc to czas, kiedy ciało naprawdę odpoczywa, komórki się regenerują, odporność wzrasta, a mózg ma szansę uporządkować wszystko, co wydarzyło się podczas dnia. Kiedy śpimy za krótko bardzo ciężko nam produktywnie działać, w konsekwencji zadania, które normalnie wykonalibyśmy od ręki, stają się nagle bardziej angażujące i wymagają ogromnego wysiłku. Takie zmęczenie wpływa także na nasz nastrój – łatwiej tracimy cierpliwość, irytujemy się o drobiazgi i czujemy, że nic nie idzie po naszej myśli.
Mimo to niezwykle łatwo przychodzi nam odnajdywanie nowych wymówek, aby ograniczyć okres potrzebny na odbudowę do minimum: oglądamy kolejny odcinek serialu, scrollujemy social media do późnych godzin, odpisujemy na maile, kończymy projekty na ostatnią chwilę, a w weekend zamiast wykorzystać wolne, kładziemy się do łóżka dopiero nad ranem, chcąc wypełnić luki w grafiku zaległymi spotkaniami z przyjaciółmi bądź podobnymi przyjemnościami. Jak się później okazuje, to pułapka, bo organizm nie pozwala sobie na tego rodzaju „oszczędności”.
Niedosypianie ingeruje w nasze zdrowie stopniowo, lecz konsekwencje w dłuższej perspektywie mogą być naprawdę poważne: od spadku odporności, poprzez problemy z metabolizmem, kończąc na chorobach serca.
Podsumowując, sen nie jest fanaberią ani stratą czasu, to fundament będący podstawą codziennego funkcjonowania, dający energię, klarowność myśli i spokój. Wbrew pozorom ludzki organizm nie jest głupi i w pewnym (najmniej oczekiwanym) momencie powie stanowcze „dość” działaniu ponad jego siły.
Warto, abyśmy pamiętali, że prawdziwy odpoczynek nie powinien być traktowany jako luksus, na który musimy sobie zapracować. To element, bez którego codzienne funkcjonowanie jest zwyczajnie niemożliwe.
Traktujmy nasze ciała z należytym szacunkiem, a one z pewnością odwdzięczą nam się długimi latami zdrowego, pięknego życia!
Weronika Karteczka – Przyszła dziennikarka, której muzyka towarzyszy już od najmłodszych lat – kiedyś gra na gitarze i wokal, obecnie woli przysłuchiwać się temu z boku. Prywatnie pasjonatka sportu w każdej postaci, można by stwierdzić, że natura to jej drugie imię.


