W sobotę, 29 listopada, przed Ratuszem w Sopocie odbył się protest przeciwko postawieniu pomnika Paula Puchmüllera.

Monument ma ponad 5 m wysokości, kosztował 350 tys. zł. Jest gotowy do zainstalowania.

Protestujący podkreślali, że to nie jest Zoppot, ale Polska. Z kolei Magdalena Czarzyńska-Jachim prezydent miasta stwierdziła, że sprzeciw jest…„antyniemiecką narracją”.

Paul Puchmüller żył w latach 1875-1942. Był architektem, ale także odpowiadał za germanizację polskiej ludności. Pracował w pruskiej administracji.

Próby wynaradawiania Polaków były niezwykle silne w zaborze rosyjskim i pruskim. Galicja cieszyła się względną wolnością.