W opactwie benedyktyńskim Maguzzano nad Jeziorem Garda odbyło się ostatnie pożegnanie Vittorio Messoriego, uznawanego za jednego z największych katolickich apologetów współczesności. Pisarz, dziennikarz i publicysta zmarł w Wielki Piątek w wieku 84 lat. Nabożeństwu przewodniczył bp Domenico Pompili, ordynariusz diecezji Werony, który podkreślił niezachwianą wiarę Messoriego i jego głębokie pragnienie ponownego spotkania z żoną Rosanną, która odeszła kilka lat wcześniej.

W uroczystości wzięli udział krewni, przyjaciele i współpracownicy pisarza. Po Mszy św. trumna z ciałem została przewieziona na cmentarz w Treviglio (prowincja Bergamo), gdzie Vittorio Messori spoczął w rodzinnym grobowcu obok swojej ukochanej żony Rosanny Brichetti.

Bp Pompili w homilii przytoczył słowa samego Messoriego, które oddają sedno jego życia i twórczości: To, co mnie interesuje, to wiara, sama możliwość wierzenia, stawiania na prawdę Ewangelii. Reszta to tylko konsekwencja. Etyka, społeczeństwo, praca, polityka – wszystko to jest konieczne, ale absurdalne. Jeśli wcześniej nie znamy istnienia i wytrzymałości gwoździa, który musi wszystko utrzymać, a tym gwoździem jest Jezus.

Biskup wskazał, że ten gwoźdź – Chrystus – był centralnym punktem życia Messoriego, podobnie jak jego żony Rosanny. Jezus jest tym istniejącym i wytrzymałym gwoździem, do którego Vittorio był przywiązany aż do ostatniego Wielkiego Piątku, gdy zmarł. Tym samym gwoździem, co jego ukochana Rosanna, która odeszła kilka lat wcześniej w Wielką Sobotę – podkreślił.

Ordynariusz diecezji Werony, przewodniczący Komisji ds. Kultury i Społecznego Przekazu Konferencji Episkopatu Włoch, podsumował życie pisarza słowami: życie w wierze i dla wiary. Przypomniał, że od chwili nawrócenia w 1964 roku wiara stała się dla Messoriego bramą, która otworzyła dostęp do obecności, której się nie spodziewamy, a która jest niezbędna do życia i do dobrego życia. Bp Pompili zaznaczył, że Messori pokazywał swoim życiem, iż wiara pozwala uciec od dyktatury tu i teraz, która czyni życie ciasnym i pozbawionym oddechu.

W homilii przywołano również fragment wspomnień Messoriego po śmierci żony: Zastanawiałem się, dlaczego przeżyłem Rosannę, i pociesza mnie myśl, że ta rozłąka będzie tylko tymczasowa. (…) Teraz, w środku rozmowy, zapominam imiona, daty, sytuacje, ale jestem za to wdzięczny Bogu i Matce Bożej, ponieważ odbierając mi to i owo, sprawiają, że czuję się niepewnie i zachęcają mnie do większego zaufania do Nich (…) i do coraz większego pragnienia spełnienia, które nastąpi po śmierci.

Vittorio Messori był jedną z najbardziej wpływowych postaci współczesnej katolickiej apologetyki. W 1985 roku opublikował Raport o stanie wiary – wywiad z kard. Josephem Ratzingerem, a w 1994 roku Przekroczyć próg nadziei – rozmowę z Janem Pawłem II. Jego książki, tłumaczone na kilkadziesiąt języków, ukształtowały pokolenia katolików i w wielu przypadkach przywróciły im wiarę. Wychowany w rodzinie ateistycznej, po nawróceniu poświęcił całe życie obronie wiary i Kościoła w trudnym posoborowym okresie.