Dziś mają rozpocząć się poszukiwania mogiły ofiar Ludobójstwa na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej w Ugłach w powiecie kostopolskim, woj. wołyńskie, obecnie Ukraina.
Na miejscu prace będą prowadzić naukowcy z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. Radio Maryja cytuje prof. Andrzeja Ossowskiego wskazującego, iż poszukiwania na Wołyniu są wyjątkowo trudne: „Pierwszy problem jest taki, że dzisiaj świadków nie ma. Drugi problem polega na tym, że nawet jeśli świadkowie przekazali te informacje i nawet jeśli były one całkiem precyzyjne, to dzisiaj tych miejscowości w większości nie ma. Brakuje zatem punktów charakterystycznych, do których mogliśmy się odnieść. Przykład Puźnik pokazuje to idealnie. Odniesienie się dzisiaj do informacji przekazywanych przez świadków jest bardzo trudne”.
Ukraińskie ludobójstwo w Ugłach miało miejsce 12 maja 1943 roku. Kolonia została zaatakowana z trzech stron. Zginęło ponad 100 osób. Większość z nich została pochowana w zbiorowej mogile. Ukraiński IPN nie spełnił swojej zapowiedzi, mówiącej że prace poszukiwacze odbędą się w maju 2025 roku.
