Po ponad 33 latach od zamknięcia muzeum w oleśnickim zamku, historia miasta znów zyskuje przestrzeń ekspozycyjną – tym razem w podziemiach Bazyliki Mniejszej św. Jana Apostoła.
Uroczyste otwarcie podziemnego muzeum zorganizowała Fundacja Kachny we współpracy z parafią. Jak podkreślił prezes fundacji Krzysztof Burzyński: Trzydzieści trzy lata temu muzeum w zamku zostało zamknięte. Dziś symbolicznie wracamy – ale już nie do zamku, lecz do kościoła.
Wstęgę przecięli proboszcz bazyliki ks. Mieczysław Janczyszyn oraz Jan Mikos – człowiek, który w 1992 r. został sfotografowany w chwili zdejmowania szyldu likwidowanego muzeum zamkowego. Historia zatoczyła koło.
Ekspozycja opiera się głównie na zbiorach dawnego muzeum zamkowego. Zwiedzający mogą zobaczyć ceramikę, elementy dawnych strojów oraz materiały dokumentujące dzieje książąt oleśnickich. Największe emocje budzą jednak przedmioty wydobyte z krypt:
– biżuteria z sarkofagu Elżbiety Marii, żony Sylwiusza Nimroda,
– buty i grzebień samego księcia – pierwszego z dynastii Wirtembergów (XVII w.),
– pierścienie z motywem trupiej czaszki, nawiązujące do założonego przez niego Zakonu Trupiej Czaszki.
Muzeum nie unika trudnych kart historii – część poświęcona II wojnie światowej prezentuje m.in. fotografie oleśnickiego lotniska, z którego w 1939 r. przetransportowano drogą powietrzną 22 tony bomb przeznaczonych do zniszczenia lotniska we Lwowie, oraz zdjęcia niemieckich lotników przygotowujących się do nalotów na Polskę.
Proboszcz ks. Mieczysław Janczyszyn przypomina, że obecna przestrzeń muzealna kiedyś pełniła funkcję kotłowni: Tu była kotłownia. Dziś jest miejsce, w którym historia znów oddycha. Podkreśla, że bazylika skrywa ogromne bogactwo dziejów – od czasów Piastów po współczesność – i stopniowo chce je udostępniać.
W planach jest również otwarcie dawnego łącznika między bazyliką a zamkiem, przez dziesięciolecia zamkniętego dla zwiedzających, jako kolejnej przestrzeni ekspozycyjnej.
Już teraz turyści mogą zwiedzać samą bazylikę z unikatową biblioteką łańcuchową, mauzoleum Wirtembergów oraz lożą książęcą. Podziemne muzeum staje się nowym, mrocznym i fascynującym elementem tej historycznej układanki – długo wyczekiwanym powrotem do korzeni Oleśnicy.
