Byłem ostatnio na szkoleniu dotyczącym komunikacji oraz wsparcia osób starszych. Dowiedziałem się wielu ważnych rzeczy o potrzebach, możliwościach, szansach i zagrożeniach dla osób w wieku podeszłym, o tym z jakimi trudnościami się zmagają i jak je można przezwyciężyć. Chciałbym podzielić się jedną ważną myślą, którą wyciągnąłem z tego czasu nauki i poszerzania spojrzenia.

Otóż, jedną z kluczowych rzeczy, jeśli nie najważniejszą, przy wspieraniu osób starszych jest OBECNOŚĆ. Wszystkie te kwestie dostosowanie komunikacji, rozumienie potrzeb, przezwyciężanie barier itd. są ważne, ale tak naprawdę podstawą jest po prostu bycie z drugim człowiekiem. Im dłużej żyję, tym mocniej przekonuję się, że to, co mamy najcenniejsze to nie pieniądze, ale czas. W związku z tym, gdy ten czas umiemy wykorzystać do bycia z drugim człowiekiem, okazujemy mu naprawdę jak ważny jest dla nas, skoro ,,wydatkujemy” cenny zasób, by móc z nim być. Można to sobie wyobrazić w ten sposób: było sobie troje dzieci. Jedno dostało wszystko, czego zapragnęło od rodziców gadżety, ubrania, pieniądze, wakacje itd. Jednak czuło, że jest nienasycone i wciąż chciało brać. Drugie dziecko dostało od rodziców prestiż, mogło budować karierę, stać się sławne, poznać wielu wpływowych ludzi, zajmować wysokie stanowiska w hierarchii zawodowej itd. Jednak czuło, że jest nienasycone i wciąż chciało brać. Trzecie dziecko dostało od rodziców ich czas wspólne chwile, poczucie bycia ważnym, kochanym, wysłuchanym, dzielenie się zmartwieniami oraz radościami, podziwianie piękna świata razem itd. Trzecie dziecko czuło, że jest tak nasycone, że chce dawać więcej i więcej, bo zostało nauczone jak to robić oraz jak wiele radości to daje. Nic nie zastąpi tych skarbów, które kryją się w czasie dzielonym z drugą osobą.

Czas niewątpliwie jest bezcenny, ale przez to jest też tak wspaniałym darem. Kiedy umiemy go wykorzystać, staje się prawdziwym skarbem dla tych, którym go podarowujemy. Co więcej, niejednokrotnie przekonujemy się, że to nie jest transakcja w jedną stronę my poświęcamy swój czas, ale druga osoba także ten czas poświęca nam i nawet możemy nie spodziewać się jak to w nas zaowocuje. W zabieganym świecie, gdzie ,,czas to pieniądz” i wiecznie go brakuje, umiejętność wykorzystania tego czasu dla drugiej osoby to prawdziwa hojność i wielkoduszność, także gdy ktoś wykorzystuje go dla nas. Warto to docenić.

Może także warto pomyśleć, czy jest ktoś w moim otoczeniu, kto z powodu swojego wieku, swoich ograniczeń, zmaga się z samotnością i czeka aż się pojawię. Może uda mi się zerknąć na swoje metaforyczne konto bankowe, gdzie trzymam swój cenny czas i tym razem przelew zaadresować do tego, kto naprawdę go potrzebuje i na niego czeka. 

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (11 votes, average: 5,00 out of 5)
Loading...

Konrad Nagórzański – Absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego na kierunku psychologia stosowana, obecnie w trakcie szkolenia na psychoterapeutę w nurcie poznawczo-behawioralnym. Animator Ruchu Światło-Życie, pasjonat piękna, zafascynowany tym co ludzkie i tym co w człowieku zachwycające.

Blogoserfa to projekt medialny pod patronatem radia Pallotti.FM. To przestrzeń wymiany myśli i twórczości naszych blogerów. Miejsce, które ma służyć refleksji. To również miejsce debaty na najważniejsze dla Kościoła, kultury i społeczeństwa tematy.