Wojna pomiędzy Rosją, a Ukrainą trwa nadal. Trudno w to uwierzyć, ale 24 lutego 2026 roku minie już cztery lata od momentu wybuchu pełnowymiarowego konfliktu zbrojnego. Działania zbrojne trwają już dłużej, niż wojna pomiędzy ZSSR a III Rzeszą. Liczba ukraińskich i rosyjskich żołnierzy zabitych, zaginionych, lub rannych zbliża się do dwóch milionów. Na szczęście w ostatnim czasie niespodziewanie pojawiła się szansa na zawieszenie broni. 

W Abu Zabi 24 stycznia 2026 roku odbyła się pierwsza tura trójstronnych rozmów pokojowych między Ukrainą, Stanami Zjednoczonymi i Rosją. Sam fakt, iż w końcu udało się ponownie zasiąść do stołu zwaśnionym stronom, napawa swego rodzaju optymizmem. Prawdopodobnie obie strony konfliktu są już naprawdę zmęczone wojną, w której żadna ze stron nie potrafi zdobyć zdecydowanej przewagi. Co ciekawe podczas rozmów doszło nawet do momentu kiedy to przedstawiciele Ukrainy i Rosji prowadzili rozmowy tylko między sobą, bez udziału Amerykanów. Do przełomu na razie nie doszło, ale jest szansa na porozumienie. 

Pomimo prowadzonych rozmów, na froncie trwają cały czas krwawe walki. Ostatnie istotne zmiany terytorialne nastąpiły w obwodzie Charkowskim i  w Donbasie. Ukraińcy po spektakularnej akcji odbili Kupiańsk. Natomiast Rosjanie w końcu dopięli swego i zajęli ważny dla logistyki wojskowej Pokrowsk, na kluczowym odcinku frontu. Jednakże cały czas są to zmiany o kilkadziesiąt kilometrów w jedną, lub drugą stronę. Nie można mówić zatem o jakimkolwiek przełomie. 

Rosja słynąca ze swojej brutalności wobec słabych, objęła znaną z wcześniejszych lat wojny taktykę. Podczas trwającej obecnie surowej zimy Rosjanie bombardują elektrociepłownie i elektrownie, czyli infrastrukturą krytyczną, bez której setki tysięcy ukraińskich cywilów jest skazanych na skrajne warunki życia codziennego. Mer Kijowa Witalij Kliczko 9 stycznia 2026 roku zaapelował do mieszkańców stolicy Ukrainy, aby każdy kto może wyjechać w inne miejsce, niech zrobi to jak najszybciej. Tak jawny akt terroru wobec ludności cywilnej na szczęście nie został bez odpowiedzi. Metropolita krakowski kardynał Grzegorz Ryś zarządził pilną zbiórkę funduszy na pomoc dla ukraińskich cywilów. Już 28 stycznia 2026 roku Caritas Archidiecezji Krakowskiej wysłała do Kijowa pierwszy transport obejmujący 162 agregaty i 846 nagrzewnic. Ponadto cała „taca” w Archidiecezji Krakowskiej z 1 lutego 2026 roku została przekazana na pomoc Ukrainie. Jest to odważna i potrzebna decyzja, zwłaszcza w czasie kiedy niestety w naszym kraju rośnie coraz większa nienawiść do Ukraińców. 

Następna tura rozmów w Abu Zabi pomiędzy Rosją, Ukrainą i USA nastąpi w dniu publikacji niniejszego artykułu, czyli 5 lutego 2026 roku. Cała nadzieja w tym, że „wielcy” tego świata będą w stanie się dogadać i w końcu przestaną ginąć ludzie, po obu stronach tego krwawego konfliktu. Bracia i siostry, módlmy się o pokój na Ukrainie i za wszystkie ofiary tej wojny.

„Lecz ludzi dobrej woli jest więcej i mocno wierzę w to, że ten świat nie zginie nigdy dzięki nim… przyszedł już czas, najwyższy czas, nienawiść zniszczyć w sobie.”  (Dziwny jest ten świat, Czesław Niemen) 

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading...

Paweł Kolasiński – Pasjonat życia. Kocha uprawiać sport, czytać książki i grać w na gitarze. Tematy polityczne, religijne i historyczne nie są dla niego wyzwaniem, a pasją. Zawodowo prawnik, który obecnie pracuje przy organizacji imprez targowych.

Blogoserfa to projekt medialny pod patronatem radia Pallotti.FM. To przestrzeń wymiany myśli i twórczości naszych blogerów. Miejsce, które ma służyć refleksji. To również miejsce debaty na najważniejsze dla Kościoła, kultury i społeczeństwa tematy.