Stany Zjednoczone; wydawałoby się jeden z najbardziej rozwiniętych krajów świata. Tam przecież swoją kolebkę mają korporacje medialne, to jest państwo posiadające potęgę militarną oraz nowoczesne technologie. To właśnie w tym państwie znajdują się korporacje kontrolujące globalne marki: Black Rock i Vanguard. To kraj, który śnił się naszym rodzicom i wujkom, był symbolem wolności, sukcesu i spełnienia marzeń. Niemniej tak mało brakuje żeby USA stały się nowymi Estados Unidos de Mexico.

Kiedy zapoznawałem się ze stanami Meksyku, zastanawiałem się dlaczego na południe od Ameryki znajduje się państwo, również będące federacją stanów, które jest opanowane przez kartele, gdzie bieda jest powszechna, a infrastruktura bardzo słabo rozwinięta. Warunki geograficzne nie powinny były być przeszkodą. Tak jak w USA, tak w Meksyku są tereny zielone, jak i pustynne. Istotny czynnik nie jest w warunkach geograficznych, lecz w tym, że Ameryka w brutalny sposób zdominowała ekonomicznie kraje kontynentów amerykańskich. Największe korporacje? Ameryka. Centrum kultury kinematograficznej? Ameryka. Centrum światowego biznesu? Ameryka. Meksyk został zepchnięty na margines. I z tego wynikają ogromne różnice ekonomiczno-społeczne między Meksykiem, a Ameryką. Warto wspomnieć również o wojnie amerykańsko-meksykańskej, która skutkowała utratą północnych terytoriów rodzącego się na początku XIX wieku Meksyku.

Z drugiej strony, tak blisko jest Ameryce do Meksyku, ponieważ w porównaniu do krajów europejskich, Ameryka jest skupiona na kapitale. Nie ma tam powszechnej opieki zdrowotnej, a szkolnictwo publiczne (community colleges) nie mają podejścia do uniwersytetów prywatnych. Ludzie mimo życia w rozwiniętym państwie tak naprawdę żyją w ciągłym maratonie, ponieważ utrata utrzymania odebrałaby im wszystko: opiekę zdrowotną, edukację, korzystanie z transportu i media podstawowe.

Jaki z tego wynika morał? Ameryka i Meksyk to takie same skupione na zysku kraje, ale to Ameryka była ,,zwycięzcą, który wziął wszystko”, a Meksyk został pozostawiony samemu sobie. 

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading...

Krzysztof Całek – student dziennikarstwa UPJP2 i zarządzania publicznego na UJ. Ważne dla niego sprawy: poszanowanie człowieka i jego godności, wzajemny szacunek i pokój. Nie określa się jako konserwatysta.

Blogoserfa to projekt medialny pod patronatem radia Pallotti.FM. To przestrzeń wymiany myśli i twórczości naszych blogerów. Miejsce, które ma służyć refleksji. To również miejsce debaty na najważniejsze dla Kościoła, kultury i społeczeństwa tematy.