Podczas Mszy św. w Kaplicy Sykstyńskiej papież Leon XIV udzielił sakramentu chrztu 20 dzieciom osób pracujących w Watykanie. W krótkiej homilii Ojciec Święty podkreślił głęboki sens tego sakramentu, odnosząc się do chrztu Jezusa w Jordanie.
W chrzcie Jezusa sprawiedliwość Boża dokonuje naszego usprawiedliwienia: w swoim nieskończonym miłosierdziu Ojciec czyni nas sprawiedliwymi przez swojego Chrystusa, jedynego Zbawiciela wszystkich – mówił papież. Wyjaśnił, że Jezus, przyjmując chrzest od Jana, przemienia ten gest w nowy znak śmierci i zmartwychwstania, przebaczenia i komunii. Oto sakrament, który dziś sprawujemy dla tych dzieci: ponieważ Bóg je kocha, stają się one chrześcijanami, naszymi braćmi i siostrami.
Leon XIV zaznaczył, że ochrzczone dzieci zostały przemienione w nowe stworzenia. Tak jak od rodziców otrzymały życie, tak teraz otrzymują sens, aby je przeżyć: jest nim wiara – podkreślił. Porównał wiarę do podstawowych potrzeb: Któż z nas pozostawiłby niemowlęta bez ubrań i bez pożywienia, czekając, aż dorosną i same zdecydują? Jeśli pożywienie i ubranie są niezbędne do życia, to wiara jest bardziej niż niezbędna, ponieważ z Bogiem życie znajduje zbawienie.
Papież przypomniał też symbolikę obrzędów chrztu: woda obmywa z grzechu w Duchu Świętym, biała szata jest nowym odzieniem na ucztę Królestwa Bożego, a świeca zapalona od paschału – światłem Chrystusa zmartwychwstałego, które oświetla drogę życia.
Chrzest jednoczy nas w jednej rodzinie Kościoła – zakończył Ojciec Święty, podkreślając, że każdy ochrzczony staje się dzieckiem Bożym i bratem lub siostrą w wierze.
