Najnowsza książka włoskich autorek Mariangeli Cianti Rinaldi i Lavinii Rinaldi pt. Profumo d’incenso, profumo d’arrosto. Storie di Papi golosi tra un Giubileo e l’altro (Zapach kadzidła, zapach pieczeni. Historie łakomych papieży między jednym jubileuszem a drugim) przedstawia kulinarne upodobania dwunastu papieży – od Bonifacego VIII (1294–1303) po Jana XXIII (1958–1963).

Jak relacjonuje dziennik La Repubblica, autorki – historyk kultury kulinarnej i badaczka z fundacji Palazzo Strozzi – łączą anegdoty z opisami tradycji stołowych epoki każdego z nich. Chociaż obżarstwo jest jednym z siedmiu grzechów głównych, dobre lub nieumiarkowane jedzenie okazuje się – zdaniem autorek – jednym z najbardziej tolerowanych grzechów wśród następców św. Piotra.

Leon XIII, którego imię wybrał obecny papież Leon XIV, preferował prostotę i surową dietę. Na śniadanie pił kozie mleko i jadł czekoladowe rogaliki. Obiad był skromny: niewielka porcja mięsa (kotlet lub skrzydełko kurczaka) z warzywami. Kolacja często składała się z resztek, także na zimno. Podczas ważnych okazji pojawiał się jednak bardziej wyszukane dania: pieczone ptaszki na rożnie, sola z migdałami czy czekoladowe desery. Do ulubionych trunków należał Bordeaux.

Inni papieże w książce:

– Bonifacy VIII (1294-1303) – pierwszy papież Roku Świętego 1300 – cenił pasztety, bażanta w sosie winogronowym, jagnięcinę, świeże warzywa i owoce. Posługiwał się złotymi sztućcami, na obrusach z jedwabiu z Lukki lub paryskiego lnu.

– Klemens VI (1342-1352) – urodzony we Francji – lubił krem z kurczaka à la Avignon, zupę z kuropatwy z kasztanami, grillowaną polędwicę wieprzową i deser ze skórki pomarańczowej w miodzie, popijając Châteauneuf-du-Pape.

– Mikołaj V (1447-1455) – lubił nadziewane gołębie z białym winem z Orvieto.

– Jan XXIII (1958-1963) – najbardziej skromny: uwielbiał prostą polentę z rodzinnego Bergamo.

Autorki podkreślają, że nawet w przypadku papieży o bardziej wyrafinowanym podniebieniu jedzenie często było wyrazem epoki i kultury, a nie zwykłej obżarstwa. Książka łączy historię kulinarną z kontekstem pontyfikatów, pokazując, jak stoły papieskie odzwierciedlały zarówno pobożność, jak i splendor czasów.

Leon XIV, kontynuując imię Leona XIII, również znany jest ze skromności stołu – preferuje proste, śródziemnomorskie dania i unika wystawności. Nowa publikacja wpisuje się w szerszy nurt zainteresowania prywatnym życiem papieży, które – jak pokazują autorki – bywało równie ludzkie i różnorodne, jak u zwykłych wiernych.