Kryzys gospodarczy i energetyczny na Kubie coraz mocniej odciska się na życiu liturgicznym parafii. Brak mąki, potęgowany ciągłymi przerwami w dostawie prądu, sprawia, że lokalna produkcja hostii staje się niemal niemożliwa. W odpowiedzi na te trudności Kościół katolicki w Kostaryce przesłał na wyspę 20 tysięcy niekonsekrowanych hostii.
Jak poinformował tygodnik Eco Católico, o. Ricardo Cerdas Guntanis, zastępca sekretarza Konferencji Episkopatu Kostaryki, potwierdził wysyłkę. Hostie pochodzą z piekarni należącej do kostarykańskiego episkopatu, która zwykle zaopatruje wyłącznie krajowe diecezje i parafie. Na Kubie przyjął je o. José Araya, redemptorysta, który wcześniej przez kilka lat posługiwał w Kostaryce. Kapłani będą konsekrować je podczas Mszy świętych.
Kostaryka nie jest pierwszym krajem, który pośpieszył z pomocą. W czerwcu 2026 roku z Panamy wysłano 35 tys. hostii, a archidiecezja San Juan w Portoryko przekazała aż 300 tys. Razem z obecną dostawą z Kostaryki na Kubę trafiło już co najmniej 355 tysięcy sztuk.
Problemy z produkcją opłatków nie są nowe. Już w listopadzie 2022 roku niedobór mąki zmusił siostry zakonne odpowiedzialne za wypiek do tymczasowego wstrzymania pracy. Wówczas również pomoc z zagranicy pozwoliła zaspokoić potrzeby parafii.
