Arcybiskup Neapolu, kard. Domenico Battaglia, opublikował wstrząsający List do handlarzy śmiercią, który odbił się szerokim echem we Włoszech i poza nimi. Dokument, zamieszczony na stronie archidiecezji neapolitańskiej, jest pełnym bólu i prorockiej mocy apelem skierowanym bezpośrednio do producentów, sprzedawców i pośredników handlujących bronią – tych, którzy czerpią zyski z ludzkiej krwi.

Do was, którzy robicie interesy na ludzkiej krwi, do was, którzy liczycie zyski, podczas gdy matki liczą zabite dzieci, do was, którzy nazywacie ‘strategią’ to, co Ewangelia nazywa skandalem, kieruję słowa, które nie wynikają z dyplomacji, ale z rany – pisze kardynał na samym początku.

Battaglia nie owija w bawełnę: Ziemia drży dziś pod krokami ubogich, pod płaczem dzieci, pod ciszą niewinnych, pod okrutnym hukiem broni, którą wy stworzyliście, sprzedaliście, pobłogosławiliście swoim cynizmem.

Porównuje handel bronią do anty-teologii Eucharystii: Chleb łamie się, aby nakarmić; broń rozdziera ciała, aby zagłodzić przyszłość. Chleb zbiera ludzi przy stole; broń kopie doły, opróżnia domy, wydłuża stoły bez współbiesiadników. Chleb pachnie rękami; broń ma zimny smród bilansów.

Najbardziej przejmujący fragment to bezpośrednie pytanie: Powiedzcie mi: jak to robicie? Jak możecie spać, wiedząc, że za każdą umową kryje się rozerwane ciało? Że za każdym podpisem kryje się opuszczona szkoła, zburzony szpital, wymazana twarz? Jak możecie nazywać ‘rynkiem’ coś, co przed Bogiem ma najprostszą i najstraszliwszą nazwę: grzech?.

Kardynał podkreśla, że przemawia jako człowiek i pasterz, jako wierzący zraniony okrucieństwem czasów, jako biskup, który czuje w głębi serca krzyk Chrystusa wciąż krzyżowanego w upokorzonych ludach, w zniszczonych miastach, w bezimiennych ciałach, które morze wyrzuca, a wojna ukrywa.

Ukrzyżowany dzisiaj – według Battaglii – ma:

– ręce cywilów pogrzebanych pod bombami,

– szeroko otwarte oczy dzieci, które nie potrafią nazwać horroru,

– twarz kobiet, które ściskają zdjęcia zamiast obejmować dzieci,

– pragnienie uchodźców, strach starców, drżenie tych, którzy nie mają już domu ani języka, by opowiedzieć o bólu.

Arcybiskup nie poprzestaje na oskarżeniu. Wzywa handlarzy śmierci do nawrócenia: Powróćcie do bycia ludźmi, zanim będziecie menedżerami, udziałowcami, strategami, pośrednikami. Ludźmi zdolnymi do wstydu, a zatem do prawdy.

List kończy się apelem o opamiętanie i zadośćuczynienie – nie tylko zaprzestanie handlu bronią, ale prawdziwą przemianę serca i życia.

Dokument Battaglii został odebrany we Włoszech jako jeden z najmocniejszych głosów moralnych ostatnich lat – porównywany do profetycznych wystąpień Jana Pawła II i Benedykta XVI. W mediach świeckich i katolickich nazywany jest krzykiem biskupa z Neapolu i prorockim oskarżeniem sumień.