Francuskie seminaria duchowne szykują się na nową falę powołań – tym razem od dorosłych i młodych, którzy dopiero niedawno przyjęli chrzest. Dzieje się w nich coś szczególnego. Są bardziej praktykujący niż katechumeni sprzed dziesięciu lat. Bardziej się angażują, są bardziej radykalni. Niektórzy odkrywają powołanie – przyznają rektorzy seminariów.
Od 2023 r. we Francji notuje się gwałtowny wzrost liczby dorosłych (głównie młodych) proszących o chrzest. W 2025 r. ochrzczono rekordowe 17,8 tys. osób – o 5 tys. więcej niż rok wcześniej. W 2026 r. prognozuje się przekroczenie 20 tys. W lutym 2026 r. w Paryżu odbyło się spotkanie wszystkich rektorów seminariów Francji, aby ustalić zasady towarzyszenia nowo ochrzczonym kandydatom do kapłaństwa.
Zgodnie z obecną Ratio Fundamentalis (Ratio studiorum) osoba ochrzczona jako dorosły musi odczekać co najmniej dwa lata od chrztu, zanim może wstąpić do seminarium. Obecnie dwie trzecie francuskich seminarzystów wciąż pochodzi z rodzin katolickich, ale w najbliższych latach proporcje się odwrócą – coraz więcej będzie nowo nawróconych.
Ks. Olivier Roy, dyrektor Domu Karola de Foucauld (rok propedeutyczny dla kandydatów), zauważa: Wśród nowo ochrzczonych dzieje się coś szczególnego. Po chrzcie są bardziej praktykujący niż dorośli katechumeni sprzed dziesięciu lat. Bardziej się angażują.
Potwierdza to ks. Thomas Poussier, rektor seminarium w Aix-en-Provence i sekretarz Krajowej Rady Wyższych Seminariów: Są bardziej asertywni w swoich wyborach i stylu życia.
Ks. Julien Dupont, były odpowiedzialny za duszpasterstwo młodzieży we Francji, dodaje: To pragnienie radykalizmu i absolutu, które u niektórych przejawia się chęcią oddania życia Kościołowi.
Tygodnik Famille Chrétienne opisuje odrodzenie trapistów w opactwie Tamié (południowo-wschodnia Francja). Po latach pustych nowicjatów zgłosiło się trzech młodych mężczyzn z niechrześcijańskich środowisk, którzy niedawno przyjęli chrzest. Brat Gaël, trapista, mówi: Prowadząc ich, widzę, że inicjatywa pochodzi przede wszystkim od Pana. Chcą zachować wolność, którą otrzymali na chrzcie – nie chcą wracać do dawnego życia.
Jednocześnie pojawiają się skrajne przypadki: matka trojga dzieci chciała na 10 lat wejść do klasztoru, młody ojciec rodziny po nawróceniu postanowił porzucić pracę i zostać księdzem. Rektorzy seminariów podkreślają, że wielu nowo ochrzczonych nie zdaje sobie jeszcze sprawy, czym jest kapłaństwo czy życie konsekrowane – stąd potrzeba dłuższego towarzyszenia i rozeznawania.
Francuski Kościół stoi przed historycznym wyzwaniem: nowa fala powołań pochodzi głównie od konwertytów, którzy odkrywają wiarę radykalnie i bezkompromisowo. To oni – jak przewidują biskupi i rektorzy – mogą w najbliższych latach odmienić oblicze francuskich seminariów i wspólnot zakonnych.
