We współczesnych czasach ludzkość ma najwięcej możliwości komunikacyjnych, niż kiedykolwiek wcześniej w historii świata. Telefony, internet, oraz media społecznościowe sprawiły, że kontakt z ludźmi z każdego zakątka Ziemi jest dostępny i to w prosty sposób. Pomimo tak wielu instrumentów i szerokich perspektyw do nawiązywania interakcji z innymi, to my, jako młode pokolenie nie jesteśmy w stanie budować trwałych, związkowych relacji. Jest to istny paradoks, a samo zjawisko jest niezwykle niepokojące.

Szacuje się, iż na ten moment w Polsce żyje od 6 do 8 milionów singli. Stanowi to 25% dorosłego społeczeństwa. Co więcej niepokojące są trendy, które przeważają u ludzi młodych. Wśród młodych mężczyzn (25 – 29 lat) panuje plaga samotności, aż 44% z nich jest singlami. Trochę lepiej sytuacja wygląda u kobiet, gdzie w tym samym przedziale wiekowym odsetek singielek wynosi 34%. Co ciekawe największy problem ze znalezieniem drugiej połówki mają ludzie, którzy mieszkają w największych miastach w Polsce. Poznań, Wrocław, Kraków, czy Warszawa są na czele stawki z największym odsetkiem singli.

Powodów takiej sytuacji jest wiele. Po pierwsze wynika to ze źle pojmowanego i uskutecznianego indywidualizmu. Ludzie często stawiają własne „dobro” na wszystko inne. Gdy przychodzi sytuacja konfliktowa z drugim człowiekiem, to brakuje empatii, umiejętności komunikacji, czy po prostu miłości. Miłości pojmowanej w ewangeliczny sposób – „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego” (Mt 22, 39). Innym czynnikiem jest za duża liczba bodźców w życiu każdego z nas. Media społecznościowe, poprzez spersonalizowane treści wciągają nas coraz bardziej, odwracając uwagę od rzeczy istotnych. Przedstawiają nam fałszywy obraz idealnego życia, przez co wymagania ludzi stają są coraz większe i często są one nie do zrealizowania. Ponadto powszechność aplikacji randkowych sprawia, że nie traktujemy innych osób poważnie. Oceniamy ich z góry jako produkt, który w każdej chwili można zmienić, bo przecież zaraz będzie następna nowa relacja i świeży zastrzyk dopaminy. W końcu realizowanie kariery zawodowej, czy chroniczny „brak czasu” doprowadza do tego, że życie mija jak przez palce, czasami o wiele szybciej niż nam się wydaje.

Oczywiście nie wszyscy ludzie są stworzeni do związków małżeńskich. Sam Chrystus nauczając swoich uczniów powiedział: „Bo są niezdatni do małżeństwa, którzy z łona matki takimi się urodzili; i są niezdatni do małżeństwa, których ludzie takimi uczynili; a są i tacy bezżenni, którzy dla królestwa niebieskiego sami zostali bezżenni.” (Mt 19, 12). Aczkolwiek obecne zjawisko życia tak dużej ilości ludzi poza związkami wydaje się odbiegające od normy. Przyczyn takiej sytuacji jest zdecydowanie więcej, niż wymieniłem w niniejszym artykule i można by napisać niejedną książkę na ten temat. Finalnie era singli będzie miała i już ma bardzo poważne konsekwencje. Ludzie żyją w poczuciu samotności i frustracji, a współczynnik dzietności jest bardzo niski. Wciąż wszystko jest w naszych rękach, ale w tym momencie na odwrócenie aktualnych trendów się nie zanosi. 

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (4 votes, average: 5,00 out of 5)
Loading...

Paweł Kolasiński – Pasjonat życia. Kocha uprawiać sport, czytać książki i grać w na gitarze. Tematy polityczne, religijne i historyczne nie są dla niego wyzwaniem, a pasją. Zawodowo prawnik, który obecnie pracuje przy organizacji imprez targowych.

Blogoserfa to projekt medialny pod patronatem radia Pallotti.FM. To przestrzeń wymiany myśli i twórczości naszych blogerów. Miejsce, które ma służyć refleksji. To również miejsce debaty na najważniejsze dla Kościoła, kultury i społeczeństwa tematy.