Pierwszego września weszły kuriozalne zmiany w polskiej szkole. Poniżej tylko o dwóch z nich. 

Ścięcie lekcji religii o połowę. Tysiące nauczycieli tego przedmiotu na bruku. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że ta zmiana jest niezgodna z Konstytucją i Konkordatem. Ten ostatni został podpisany w 1993, a ratyfikowany w 1998 roku. 

Katecheza ma być umieszczana przed lub po obowiązkowych zajęciach. To siłą rzeczy sprawia, że część uczniów zrezygnuje np. ze względu na dojazd. 

Uczniowie chodzący na religię są w gorszej sytuacji. Ocena z katechezy nie wlicza się do średniej. A zatem, poza satysfakcją, 5 czy 6 z religii nic nie dają. 

W UE ten przedmiot jest w nauczany w szkołach publicznych w 23 krajach. W ośmiu, w tym w Austrii, jest obowiązkowy. 

Oprócz katechezy przedmiotem nieobowiązkowym jest tzw. edukacja zdrowotna. Przez Polskę przechodzą protesty rodziców, nauczycieli dotyczące tych kuriozalnych zajęć. Dzieci mogą zostać z nich wypisane do 25 września. Z religii można wypisać swoją pociechę przez cały rok. 

Co więcej dzieci i młodzież z automatu zostały na edukację zdrowotną wpisane. Stąd, jeżeli rodzic, chce by jego dziecko nie uczestniczyło w tych zajęciach do 25 września musi przyjść do szkoły i wypisać swoją pociechę. Uczniowie pełnoletni dokonują tego sami. 

Czy w tym roku szkolnym pojawi się pomysł resortu edukacji, by od września 2026r. katecheza całkowicie zniknęła z polskich szkół? Jeśli tak wówczas dołączymy m.in., do Rosji, Białorusi, Słowenii, Bułgarii.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (2 votes, average: 5,00 out of 5)
Loading...

Tomasz Kornecki – Interesuje się muzyką, kocha Nową Hutę i góry, kiedyś popełnił doktorat z mediów.