Biskup Artur Ważny apeluje w obronie dalszej działalności sióstr dominikanek w Domu Pomocy Społecznej w Broniszewicach. Publikujemy wpis hierarchy w tej sprawie:
„Dom Chłopaków nie jest potrzebny.”
Często wydaje nam się, że świat naprawią nowe struktury, a tymczasem świat ratuje tylko miłość, która – jak ewangeliczne ziarno – daje się „skonsumować” dla dobra drugiego. Broniszewice to nie tylko mury, to przede wszystkim żywe relacje, których nie wolno przeciąć jednym pociągnięciem pióra w imię źle pojętej efektywności. Kiedy słyszę, że takie miejsca są rzekomo „niepotrzebne”, pytam z bólem: czy w naszych współczesnych projektach jest jeszcze w ogóle miejsce na bezbronną miłość? Prawdziwy dialog nie szuka oszczędności kosztem tych, którzy sami o siebie nie zawalczą, lecz dróg, by to, co kruche, mogło bezpiecznie trwać. Bądźmy jak św. Wojciech – odważni w głoszeniu prawdy, że człowiek i jego dom są zawsze ważniejsi niż najbardziej logiczny system. Pozwólmy siostrom nadal być żywym znakiem Ewangelii, która nie przelicza daru na pieniądze, lecz po prostu kocha do końca.
fot: Dom Chłopaków
