Celem ataku były obozy terrorystów w północno-zachodniej części kraju. 

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump stwierdził, że „[terroryści] brali na cel i brutalnie mordowali, głównie chrześcijan”. Jednocześnie podkreślił, że władze Nigerii nie chronią chrześcijan przed atakami islamistów. 

W drugiej połowie listopada doszło do porwania 315 dzieci i pracowników katolickiej szkoły w Nigerii. Do tej pory udało się uwolnić 230 osób, wcześniej 50 uciekło krótko po porwaniu.

Nigeria liczy 200 mln mieszkańców. Wyznawców chrześcijaństwa jest około 46 procent, niewiele więcej niż wyznawców islamu.