AKTUALNOŚCI

GOŚĆ RADIA PALLOTTI.FM – OJCIEC BENEDYKT PĄCZKA (6 SIERPNIA 2018)


Polski misjonarz buduje w Afryce wyjątkową szkołę muzyczną

Gościem poniedziałkowego poranka był Ojciec Benedykt Paczka i Danuta Zicz. Rozmawialiśmy o pięknym dziele. Posłuchajcie.

 

 

Ojciec Benedykt Pączka, polski kapucyn pracujący w Republice Środkowoafrykańskiej, rozpoczął zbiórkę funduszy na budowę i prowadzenie szkoły muzycznej. African Music School w Bouar została założona w marcu 2017 roku. Ojciec Benedykt edukację chce połączyć z muzyką, która nie tylko rozwija wyobraźnię, ale także łagodzi tragiczne przeżycia związane z wojną, która w RCA wciąż dotyka tamtejszą społeczność. Docelowo, najzdolniejsze dzieci będą wysyłane na stypendia do Europy i USA. Akcja realizowana jest za pomocą strony www.africanmusicschool.com (www.tamtamitu.eu)

Benedykt Pączka, znany jest z tego, że od dawna gra dla Afrykańczyków. Jest autorem wielu kreatywnych i nośnych akcji, jak „Wyślij pączka do Afryki” czy „Cappuccino dla Afryki”. Głównym celem projektów było zbieranie funduszy na żywność. Teraz „Benek” chce zagrać szerzej. – Obok doraźnej pomocy, która sprowadza się często do zaspokajania podstawowych potrzeb, jak głód czy ciepło – mówi – MIeszkańcy RCA potrzebują działań, dzięki którym z czasem będą mogli odmienić oblicze swojego kraju. Drogą jest edukacja.

Muzyka, która ratuje życie

Sam jest pasjonatem muzyki i wie, jak wiele znaczy ona dla mieszkańców Afryki. Ojciec Pączka do niedawna pracował w przygranicznej miejscowości Ngoundaye, gdzie założył chór dla okolicznych dzieci. Dzięki niemu udało się uratować życie 10-letniego Beniamina. Chłopiec ze swoim talentem wokalnym wyróżniał się na tle innych. Miejscowy nauczyciel, który pomagał w prowadzeniu chóru, zorientował się, że mały chórzysta ma dziwną wysypkę. Okazało się, że Beniamin choruje na AIDS. Polski misjonarz natychmiast zorganizował leczenie w niedaleko położonym szpitalu oraz zapewnił dostęp do leków, które pozwolą przedłużyć życie chłopca o kilkanaście lat. – Gdyby nie chór, Beniamina mogłoby już nie być na tym świecie – przekonuje Benek. To dało jeszcze większą motywację, by działa

Kuźnia talentów z szansą na lepsze życie

Na chwilę obecną szkoła mieści się w budynkach przyklasztornych Kapucyńskiego klasztoru w Bouar. Dzieci jednak przybywa i koniecznym stało się wybudowanie szkoły z prawdziwego zdarzenia. Istotne jest również zapewnienie wyposażenia klas, zakup instrumentów  i ich transport do Afryki, opłacenie kadry nauczycielskiej, koszty biletów i szczepień dla nauczycieli oraz codzienne utrzymanie szkoły. Część kadry będzie pochodzi z okolic miasta, część jest zapraszana z Europy, w tym z Polski, zazwyczaj w dwóch turach I i II semestru. Obecnie w szkole uczy się 56-dzieci, a już kolejna grupa czeka na przyjęcie. Dzieci są przyjmowane w wieku od 6 do 12 lat, a ich nauka trwa w szkole przez kolejne 4 lata.

Kolejnym krokiem jest organizacja stypendiów – najzdolniejsze dzieci będą miały szansę kontynuacji edukacji w Europie i Ameryce. Pozostałe – zdobędą wysokie kwalifikacje muzyczne, które będą mogły wykorzystać do pracy zarobkowej w Afryce, np. prowadząc lekcje.

Koszt prowadzenia szkoły przez jeden rok to ok. 533 900 zł (szczegółowy kosztorys znajduje się na stronie internetowej akcji). Odrębny temat i kosztorys stanowi wybudowanie tak potrzebnych klas i budynku szkoły.

Jak można pomóc?

“Na stronie akcji: www.africanmusicschool.com  znajdują się informacje w jaki sposób każdy zainteresowany akcją może pomóc – mówi Danuta Zicz fundraiser i koordynator akcji. – Każdy może nas wesprzeć i mieć swój wkład w budowę szkoły: czy to wykupując nutkę – cegiełkę w dowolnej wysokości i przekazując darowiznę na rzecz projektu, czy promując nasz projekt w mediach społecznościowych, czy wreszcie organizując indywidualne zbiórki na swoich uroczystościach, jubileuszach, ślubie; ale i nie tylko. Każdy pomysł jest mile widziany.”

Afrykańska Symfonia o pokoju i miłości

Dla wszystkich darczyńców w dowód wdzięczności, specjalnie na tę okoliczność napisana została „symfonia afrykańska”, w której dzieci z African Music School śpiewają o pokoju i miłości. W czerwcu tego roku udało się zrealizować teledysk do Afrykańskiej Symfonii Pokoju, której przekaz stanowi wzruszające przesłanie dla Świata:

Chcemy Wam zaśpiewać piosenkę o miłości i pokoju.

Cieszmy się z tego, co mamy.

Otwórzmy nasze oczy, otwórzmy uszy i nasze serce.

Mamy księżyc, mamy słońce, mamy wiatr, mamy deszcz, uśmiech i łzy i nic poza tym wielkiego.

Jesteśmy razem i to dla pokoju.

Nie zabijamy, jesteśmy braćmi, przekształcamy hałas wojny w melodię pokoju.

W miejsce walk – idźmy do szkoły.

W miejsce zabijania – studiujmy po prostu.

Uczymy się muzyki, aby Wam zaśpiewać…

W miejsce walk – jedni naprzeciw drugim – nauczmy się modlić razem…

Projektu pierwszej szkoły muzycznej w Środkowej Afryce to wielkie i długoterminowe przedsięwzięcie.

Do grona ambasadorów wspierających akcję dołączyło wielu znanych muzyków jak Mietek Szcześniak, Robert Litza Friedrich, Darek Malejonek,  Natalia Niemen, Mate.O, Dorota  Miśkiewicz. Również Pierwsza Dama RP, Czcigodna Pani Agata Kornhauser-Duda wspiera akcję i przesłała list, w którym wyraża swój szacunek dla pracy misyjnej ojca Benedykta Pączki. Do pomocy przyłączają się także liczne szkoły muzyczne z różnych miast Polski, które organizują koncerty charytatywne i zbiórki pieniędzy na rzecz African Music School.